Udało się zebrać miliony na lek dla Ani!

Siostrzyczki Ania i Ola Orłowskie Siostrzyczki Ania i Ola Orłowskie Fot. Archiwum prywatne
Zbiórka dla dzielnej chynowianki - Ani Orłowskiej - zakończyła się sukcesem! Dzięki brygadzie dobrych aniołów, dziewczynka dostanie najdroższy lek świata, który kosztuje ok. 9 mln zł. - Najpierw musi przejść całą serię badań, ale dostaliśmy skrzydeł - mówi szczęśliwy tata Michał.

 

Joanna i Michał Orłowscy uwierzyli w ludzi. Setki, ba, tysiące zielonogórzan, ale i mieszkańców lubuskiego, otworzyło serca i portfele, aby wesprzeć małą Anię, walczącą o życie. Do akcji pomocy przyłączono się też w województwach: dolnośląskim, zachodniopomorskim i lubelskim. Były zbiórki do puszek i w internecie, kiermasze, pikniki, koncerty charytatywne, pieczenie ciast, lepienie pierogów… Dobre anioły prześcigały się w pomysłach na zebranie gigantycznej kwoty, która przerasta możliwości finansowe większości rodzin. I nie chodziło o to, aby śrubować rekordy. Czas w przypadku SMA, rdzeniowego zaniku mięśni, był na wagę złota. Terapia genowa jest skuteczna, gdy dziecko waży maksymalnie pomiędzy 12 a 13,5 kilograma.

Panu Michałowi łamie się głos, kiedy przypomina sobie przełom lutego i marca. - Ania gorzej się poczuła, pojawiły się trudności z przełykaniem. Córeczka często się krztusiła, zanikł jej odruch picia. Zakupiliśmy elektroniczny stymulator do pobudzania mięśni. SMA osłabiło kręgosłup i biodra - wylicza tata dziewczynki. - W Polsce pandemia mocno dawała się we znaki i nasza zbiórka „siadła”. Przyznam, że miałem spore obawy czy dobrniemy do mety. Na szczęście profesjonalni „pomagacze” jeszcze mocniej zakasali rękawy. Całe mnóstwo ludzi poświęciło swój prywatny czas i oddało serce Ani. Na łamach „Łącznika” chciałbym im serdecznie za wszystko podziękować. Bez was z pewnością nie dalibyśmy sobie rady.

Zakończona zbiórka to dopiero początek drogi do tego, aby Ania w przyszłości była samodzielna. Lekarka prowadząca w szpitalu w Lublinie zleciła serię badań. Przed podaniem leku, który jest produkowany na zamówienie, trzeba sprawdzić, czy Ania nie ma w organizmie ukrytych wirusów. - Córeczka musi być zdrowa, obecnie czuje się lepiej - spieszy z wyjaśnieniem M. Orłowski. - Dmuchamy na nią i chuchamy. Każde przeziębienie jest potencjalnie niebezpieczne. Lekarze sprawdzą poziom przeciwciał u Ani, bo ten lek to jest wirus, który trzeba wstrzyknąć do organizmu. Szpital zamówi lek, ma być podany na przełomie lipca i sierpnia.

W minionym tygodniu Orłowscy pojechali do Szczecina, gdzie Ania przechodzi kolejną rehabilitację. Rodzina codziennie przeżywa próbę charakterów. Pani Joanna od dziewięciu miesięcy nie przespała całej nocy. Co kilka godzin musi np. sprawdzić, czy urządzenie do stymulacji przełyku działa, jej sen jest niespokojny, przerywany. Każdy płacz i gwałtowny ruch Ani sprawia, że zrywa się z łóżka. Pan Michał w nocy też nie wypoczywa, raz jeden wyspał się na wieść o końcu zbiórki.

Rodzice troską otaczają też drugą córkę, Olę. Dziewczynka ma prawie pięć lat i już dużo rozumie. - Ola przytula siostrzyczkę, ma bardzo dobre serce - mówią dumni rodzice. - Nie tak wyobrażaliśmy sobie dzieciństwo dziewczynek, ale nie możemy się poddać i zawieść tyle osób, które w nas wierzą. Musi być dobrze. Mocno trzymajcie za nas kciuki! - kończą.

 

rk - ŁZ
wrzesień 23, 2021

Studenci kierunku lekarskiego na UZ najlepsi w Polsce!

Absolwenci kierunki lekarskiego Uniwersytetu Zielonogórskiego 18 września br. przystąpili do…
wrzesień 23, 2021

Ktoś strzelił do przystanku autobusowego w Zielonej Górze

O groźnym zdarzeniu czytelniczka powiadomiła portal poscigi.pl. Nieznana osoba strzeliła…
wrzesień 23, 2021

Zabytkowy parowóz wjedzie na tor przy ulicy Morwowej w Zielonej Górze

Sobota (25 września), to data, którą powinni zarezerwować sobie w…
wrzesień 23, 2021

Zatrzymani dwaj zielonogórzanie - Skarb Państwa mógł stracić prawie 24 miliony zł

Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej…
wrzesień 22, 2021

Grzybobranie w zielonogórskich lasach - mały poradnik

Mamy jesień, a to oznacza … grzybobranie. Dla jednych wyprawa…

Schronisko na wystawie - zapraszamy na zielonogórski deptak [ZDJĘCIA]

Na deptaku, w sąsiedztwie ratusza można zobaczyć wystawę poświęconą Miejskiemu Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt. –…

STOP TIROM - Piknik konsultacyjny w Łężycy – rozmowy o obwodnicy i nowej placówce edukacyjnej

W niedzielę, 3 października w godz. 12.00-18.00 na pętli autobusowej w Łężycy, Urząd Miasta Zielona…

Rotarianie ufundowali miastu kolejnego Bachusika

Do Zielonej Góry wprowadził się 59 Bachusik. Rotarianicus zamieszkał w Alei Niepodległości przy wejściu na…

Dwie zielonogórzanki - Dwa podobne zdjęcia - Różni je jednak 50 lat

Dwie zielonogórzanki. Zajęcia podobne. Jest tylko pewna różnica wieku. Jakieś 40-50 lat. Pierwsze zdjęcie wykonano…

Ponad 1000 książek ze Szperowiska trafi do polskiej biblioteki w Holandii!

Książki dla polskiej biblioteki w Eindhoven ruszają w drogę Na początku sierpnia zielonogórski Zakład Gospodarki…

Czeszyk o terenie rekreacyjnym przy Kąpielowej: Zrobiła się z tego sprawa polityczna

Będzie teren rekreacyjny przy ulicy Kąpielowej. Mediatorem w konflikcie pomiędzy mieszkańcami był gość środowej „Rozmowy…

 

Na skróty

 

   

 

  Uniwersytet Zielonogórski

Do góry

 

Wiadomości Zielona Góra

Wszelkie prawa zastrzeżone

Redakcja serwisu Wiadomości Zielona Góra nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca niezamówionych materiałów. Redakcja Wiadomości Zielona Góra zastrzega sobie prawo skracania i redagowania tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, redakcja zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów w tym zdjęć opublikowanych w serwisie Wiadomości Zielona Góra jest zabronione.