Chciałem zanurzyć się w wannie Hermanna Suckera. SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 466 (1055)

Przedwojenny wygląd pokoju - zachowały się m.in. osłony na kaloryfery Przedwojenny wygląd pokoju - zachowały się m.in. osłony na kaloryfery Ze zbiorów Zdzisławy Kraśko
Już byłem w ogródku, już witałem się z gąską… już wchodziłem do wanny, a tu bęc! Nie wolno! Mam cicho zamknąć drzwi, do wanny nie zaglądać, bo pod nią jest… studio nagrań. Zresztą, kto to widział kąpać się w sekretariacie, który połączono z łazienką?  

- Czyżniewski! Pamiętam jak cieszyłeś się niczym przedszkolak, gdy w pałacu w Mosznej wynajęliśmy apartament cesarski. Jego częścią była wpuszczona w podłogę wanna. Mocno uszkodzona, z odpadającymi płytkami. Jednak ty postanowiłeś chociaż wymoczyć w niej nogi i zafascynowany kręciłeś kurkami od wody, mającymi pewnie ponad 100 lat. Czyżbyś natrafił na podobne, zabytkowe urządzenie sanitarne? - moja żona natychmiast przypomniała sobie naszą wyprawę do pałacu na Opolszczyźnie.

Teraz nie musiałem tak daleko jechać. Wystarczyło się udać na ul. Sienkiewicza, do siedziby Regionalnego Centrum Animacji Kultury. W lipcu odbyła się tam uroczystość wręczenia wyróżnienia w ramach konkursu Lubuskie Konserwacje, w którym ocenianie są prace nadające zabytkom drugą młodość.

Fot. Tomasz Czyżniewski. Widok współczesny od strony skrzyżowania ul. Sienkiewicza i Stromej

- Postanowiliśmy uhonorować zabytek przede wszystkim za kompleksowe przeprowadzenie prac w pałacyku i parku. Przywrócono dawny blask elementom wystroju, stolarce i elementom drewnianym - mówiła Barbara Bielinis-Kopeć, wojewódzka konserwatorka zabytków.

- Musieliśmy decydować, jak wyeksponować pewne elementy - Izabela Ciesielska, miejska konserwatorka zabytków, podczas oprowadzania po budynku pokazywała różne detale. - W trakcie prac budowlanych odkryto zamurowane dwie kolumny, które obecnie nie pełnią żadnej roli konstrukcyjnej. Postanowiliśmy je jednak zostawić wyeksponowane we wnękach pod sufitem.

Fot. Tomasz Czyżniewski. To prawdziwy unikat - wanna wbudowana w podłogę. Jest ozdobą sekretariatu.

Budynek RCAK ma 119 lat. Jest ściśle związany z historią sąsiedniej fabryki - powojennego ZEFAM-u, z którego zostało już niewiele budynków fabrycznych. Tam swój zakład miał Friedrich Adler, uznawany za prekursora przemysłu metalowego w Zielonej Górze. To w jego firmie w 1878 r. pracę jako majster podjął Friedrich Sucker. Dwa lata później, wraz z bratem Hermannem, przejął zakład wraz z 15 robotnikami.

Bracia Suckerowie od razu zajęli się produkcją maszyn dla przemysłu włókienniczego, bawełnianego i lniarskiego. Dzięki trzem patentom, jakie uzyskali dla swoich wyrobów, firma rozwijała się bardzo szybko. Suckerowie swoje maszyny sprzedawali nie tylko w całych Niemczech, ale także w pozostałych krajach Europy, z czasem podbijając również kolejne rynki w obu Amerykach, Japonii, Chinach i Indiach. W 1927 r. firma zatrudniała 350 osób.

Ze zbiorów Zdzisławy Kraśko. Wystrój przedwojennego parku, dzisiaj są tutaj podobne trejaże

Bracia zamieszkali w pięknych willach. Friedrich po drugiej stronie ulicy, a Hermann w parku obok zakładu. W dzisiejszym Spacerowniku jesteśmy w domu Hermanna, jednej z najbardziej okazałych rezydencji w mieście. Nic dziwnego, bracia Suckerowie zaliczali się do elity finansowej.

W wilii, tuż po wojnie, przez 10 lat mieszkała rodzina Mazurkiewiczów. Roman Mazurkiewicz był m.in. wicestarostą i twórcą Hymnu Ziemi Lubuskiej, granego do dziś z wieży ratuszowej. U zbiegu ul. Ogrodowej i Fabrycznej jest rondo jego imienia.

- Ojciec zajmował środkowy pokój od ul. Sienkiewicza, do którego przylegały dwie sypialnie zajmowane przez nas - opowiadała mi nieżyjąca już Zdzisława Kraśko, najmłodsza córka Mazurkiewicza. To dzisiaj tzw. sala magnacka. - Na piętrze znajdowały się trzy pokoje i pomieszczenie w wieżyczce, w którym ojciec urządził sobie pracownię malarską. Do tego wielka łazienka z wanną wpuszczoną w posadzkę. Przykryto ją deskami.

Ze zbiorów Sławomira Ronowicza. Willa Hermanna Suckera, dzisiaj siedziba RCAK, powstała w 1903 r.

Dzisiaj wanna jest ponownie wyeksponowana, chociaż nikt się w niej nie kąpie, bo… jest ozdobą sekretariatu, od którego oddzielają ją szklane drzwi. Cichaczem je otworzyłem i zajrzałem do środka.

- Wyposażenie, zwłaszcza płytki, jest w dużej części autentyczne - stwierdziła I. Ciesielska.

- Drzwi powinny być zamknięte, bo w łazience obowiązuje cisza - uśmiechnęła się Izabela Kumor-Pilarczyk, dyrektorka RCAK, zaraz tłumacząc: - Pod spodem znajduje się studio nagrań.

Za sekretariatem jest gabinet dyrektorki. To w nim przed laty R. Mazurkiewicz miał swoją pracownię malarską.

Tomasz Czyżniewski
Codziennie nowe opowieści i zdjęcia
Fb.com/czyzniewski.tomasz
lipiec 29, 2022

Z panią Anną wieczorem wędrujemy świętować - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 464 (1053)

To była wielka wyprawa – zabrałem żonę na wieczorną wędrówkę…
czerwiec 24, 2022

Toncoloriusz w świecie starych telewizorów - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 459 (1048)

Mamy go! 63. Bachusik zagościł na ścianie domu przy Starym…
grudzień 17, 2021

Rzeźników ci było u nas pod dostatkiem - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 433 (1021)

Lubię takie miejsca, które kultywują ponad stuletnia tradycję - zmieniają…
listopad 26, 2021

Schody na plac, fontanny i domki góralskie - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 430 (1018)

To miał być ciąg spacerowy z pl. Słowiańskiego pod filharmonię,…
listopad 19, 2021

Plac i ulica na cześć lekarza i radcy sanitarnego - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 429 (1017)

To chyba jedyny taki przypadek, że zielonogórzanin był patronem zarówno…

Ulicami miasta maszeruje orkiestra dęta Zastalu - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 473 (1062)

„Jest w orkiestrach dętych jakaś siła” - przed laty śpiewała Halina Kunicka. Potwierdzam! Swego czasu…

Do wygrania pierwsze powojenne polskie autka - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 472 (1061)

Przed tygodniem opisywałem wielką tombolę z 1957 r., w której można było wygrać warszawę -…

Dwóch oszustów po tombolową warszawę - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 471 (1060)

To była afera jakich mało - 65 lat temu dwóch oszustów podszyło się pod zwycięzcę…

Szpakowski mógł wyprzedzić Ziętę? - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 470 (1059)

55 lat temu „Gazeta Zielonogórska” opublikowała na pierwszej stronie zdjęcie wielkiej instalacji na placu przed…

Wiśniowa - restauracja na skraju parku - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 469 (1058)

Ważne restauracje epoki PRL-u? Polan, Topaz, Podgórna, Pod orłem, Wiśniowa. Ta ostatnia powstała równo pół…

Panorama Zielonej Góry - Gagarin ją dostał - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 468 (1057)

To ci niespodzianka - nareszcie wiem, jaki widok Zielonej Góry był na obrazie, który dostał…

 

Na skróty

 

   

 

  Uniwersytet Zielonogórski

Do góry

 

Wiadomości Zielona Góra

Wszelkie prawa zastrzeżone

Redakcja serwisu Wiadomości Zielona Góra nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca niezamówionych materiałów. Redakcja Wiadomości Zielona Góra zastrzega sobie prawo skracania i redagowania tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, redakcja zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów w tym zdjęć opublikowanych w serwisie Wiadomości Zielona Góra jest zabronione.