Emmę odsłoniliśmy, listy piszemy nadal - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 517 (1.106)

Tuba już jest. Jest też przygotowany na nią otwór z boku pomnika Emmy. Tuba już jest. Jest też przygotowany na nią otwór z boku pomnika Emmy. fot. Tomasz Czyżniewski
W piątek 25 sierpnia odłoniliśmy rekonstrukcję przedwojennego pomnika Winiarki Emmy. Pomnik stoi, ale dalej piszemy listy do Emmy. Wyjątkowo cały Spacerownik jest napisany przez Czytelników.

 

Ta kapsuła czasu jest dla Was. Dla zielonogórzan. Każdy może utrwalić swój ślad, pisząc list do Emmy, a my go „ukryjemy” na wieczność. Dla przyszłych pokoleń. Może ktoś, powiedzmy za 100 lat, zajrzy do tuby i przeczyta, kim byliśmy. Pozna nasze imiona i nazwiska. Dowie się, że tutaj mieszkaliśmy, żyliśmy, pracowaliśmy, kochaliśmy…

Zachęcam, piszcie listy do Emmy. Długie (chociaż nie przesadzajmy z wielkością), krótkie – jakie chcecie. Na 500 znaków, na pół kartki, może w krótkiej formie, jak sms lub wpis na Twitterze. Forma jest obojętna. Treść również, byle nie dotyczyła polityki i wyborów. To szansa na zapisanie się w historii Zielonej Góry. Z naszej strony to prezent na jubileusz miasta. Również chęć docenienia tych wszystkich, którzy głosowali na postawienie Emmy. Razem tego w końcu dopięliśmy!

Piszcie na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. lub na mojej tablicy na Facebooku. Na listy czekamy do 15 września. Później je wmurujemy wraz z podsumowaniem obchodów jubileuszu miasta.

 

Tomasz Czyżniewski
Codziennie nowe opowieści i zdjęcia
Fb.com/czyzniewski.tomasz

 

 

 

 

LISTY DO EMMY – Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

✅ Zielona Góra, 25 sierpnia 2023r. Droga Emmo, jest nam niezmiernie miło, że po tak wielu latach wracasz nareszcie do swojego domu. Jako jedna z tysięcy zielonogórskich rodzin jesteśmy przekonani, że będziesz zachwycona naszym obecnym wspaniałym miastem, jego atmosferą i ludźmi w nim żyjącymi. Jesteśmy przekonani, że w przyszłości czeka na Ciebie, razem z nami i z przyszłymi pokoleniami, wiele wspaniałych, codziennych chwil, jak również wielkich wydarzeń. Twój i nasz dom, jakim jest Zielona Góra, przez te wszystkie lata, kiedy go nie widziałaś, bardzo się zmienił, urósł, wydoroślał, dojrzał i bez wątpienia wypiękniał. Nam, obecnym zielonogórzanom, wspaniale się żyje w tej naszej codzienności, tutaj rodzimy się, uczymy, pracujemy, odpoczywamy, przeżywamy ludzkie radości i smutki, a jak przychodzi pora, to odchodzimy, przekazując bagaż życiowych dokonań i doświadczeń następcom. Jesteśmy przekonani, że Tobie Emmo będzie się również wspaniale żyło w tym wspólnym mieście, że obserwując kolejne pokolenia zielonogórskiej społeczności i zmiany zachodzące w naszym lokalnym domu, będziesz z niego dumna, a swoim artystycznym pięknem i symboliką zachwycisz też przyszłe pokolenia.

Jako zielonogórska rodzina z całego serca życzymy Tobie Emmo i wszystkim przyszłym pokoleniom zielonogórzan spokojnej, dostatniej, stabilnej i radosnej przyszłości.

Radosław Żądło, Agata Żądło, Adrian Żądło oraz nasz psi przyjaciel Fox

 

✅ Cieszę się, że po wielu, wielu latach Emma powraca do Zielonej Góry. Emmo, stałaś się jednym z symboli naszego miasta i mimo że krótko cieszyłaś oko w Grünbergu, to wpisałaś się w tożsamość miasta i jego wielowiekowe tradycje winiarskie.

Gdy na początku XXI wieku (2003 lub 2004 r.) zobaczyłem stare fotografie z przedwojennej Zielonej Góry z twoim pięknym pomnikiem, to od razu pomyślałem, że trzeba zrobić wszystko, by go odtworzyć i zacząłem podejmować starania w tym kierunku u ówczesnych władz miasta. W 2008 r. w ramach Banku Dobrych Pomysłów w „Gazecie Lubuskiej” zaproponowałem, byś stanęła na odnowionym placu u podnóża Wzgórza Winnego i dzięki temu rozpoczęła się dyskusja nad twoim powrotem do Zielonej Góry. Byłem wśród zielonogórzan, którzy zagłosowali za odtworzeniem twojego pomnika w ramach budżetu obywatelskiego w 2018 roku, niedaleko miejsca, gdzie stałaś przed II wojną światową.

Dziś, tj. 25 sierpnia 2023 r., odsłaniamy twój pomnik w pięknym otoczeniu zieleni. Stoisz przy reprezentacyjnym trakcie alei Niepodległości, gdzie zielonogórzanie i wszyscy odwiedzający nasze miasto będą mogli podziwiać jego piękno, zaczynając od piękna twojego pomnika, i tak idąc wśród zieleni klimatyczną aleją w kierunku ratusza, podziwiać nasz wspólny budowany przez pokolenia dom.

Zbigniew Stojanowski-Han

 

✅ Dzień dobry lub lepiej Guten Morgen. W pierwszych słowach mojego listu chciałbym poprosić, abyś niczemu się nie dziwiła, bo będę pisał o tym, co się wydarzyło od 1945 do 2023 r. Taki swoisty wehikuł czasu. Piszę do Ciebie po polsku, bo po wojennej (II WŚ) zawierusze, Twoje miasto (Grünberg) zostało na mocy układów międzynarodowych przyznane Polsce i obecnie nazywa się Zielona Góra. Twój pomnik zniknął z miasta, prawdopodobnie za sprawą sowietów, zaraz po wojnie. Teraz otrzymałaś drugie życie - jesteś zielonogórzanką.

Rodzina mojej żony i moja, właśnie w Zielonej Górze znalazły sobie miejsce do życia. To miasto przygarnęło ich i tysiące innych rodzin jak matka, a nie macocha. Dzięki temu, że Zielona Góra ma szczęście do ludzi, miasto rozwinęło się i stało przykładem rozwoju dla wielu innych. Z prowincjonalnego miasteczka stało się wojewódzkim, dzięki Winobraniu i Festiwalowi Piosenki Radzieckiej, znanym w całej Polsce. Musisz wiedzieć, że pomimo iż Polska określona była samodzielnym państwem (PRL), to była w strefie wpływów ZSRR i stacjonowały w niej sowieckie wojska. Panował ustrój socjalistyczny i pomimo wielu ograniczeń dzięki ludziom udało się doprowadzić do rozwoju miasta. Powstawały osiedla jak grzyby po deszczu, niestety odbyło to się kosztem winnic, pozostała tylko jedna na Winnym Wzgórzu, gdzie powstała też piękna Palmiarnia. Osiedla zostały zabudowane wielkimi blokami mieszkalnymi od 2 do 10 pięter. Pozostałe miejsca zajęły osiedla domków jednorodzinnych. Ale nie martw się, bo po opuszczeniu Polski przez wojska ZSRR (1993r) miasto dostało drugą szansę i zaczęły powstawać nowe winnice wokół Zielonej Góry.

1 maja 2004 r. Polska została przyjęta do Unii Europejskiej, w której obecnie jest 27 państw, w tym Niemcy. Zniesiono kontrole graniczne i mieszkańcy mogą swobodnie podróżować. Podobnie jak Ty kiedyś wielu ludzi znalazło na winnicach pracę. Właściciele to prawdziwi pasjonaci wina i dlatego w czasie Winobrania otwierają swoje piwnice i zapraszają gości na degustację. To właśnie dzięki ludziom podtrzymano tradycję Winobrań. W czasie gdy nie było winnic, robiono wino z jabłek... deserowe winogrona sprowadzano z Bułgarii.

Może trochę o mieście, jakie znasz. Główne ulice zostały wyłączone z ruchu kołowego i powstał deptak, który mieszkańcy uwielbiają. To tutaj odbywają się główne obchody Dni Zielonej Góry (początek września), jest pełno straganów, na których można kupić praktycznie wszystko. Odbywają tu się też koncerty na scenie przy ratuszu.

A teraz usiądź wygodniej, bo napiszę o tym, w jakich granicach jest obecna Zielona Góra. Kiedyś objechałem ją na rowerze po wszystkich krańcach i zajęło mi to kilka dni. Od Odry (Lasek Odrzański) po Jarogniewice i od Nowego Kisielina po Przylep.

Zielona Góra stała się bardzo wygodnym i przyjaznym miastem do życia. Po ulicach jeżdżą elektryczne autobusy, można wypożyczyć miejski rower czy elektryczną hulajnogę (już takie są). Wszędzie są chodniki wzdłuż dróg i oświetlenie elektryczne. Powstał Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji ze wspaniałymi basenami, salą sportową i innymi atrakcjami. Właśnie budowany jest nowy odkryty basen na Ochli, który zastąpi stary. Przebudowano stary stadion, gdzie odbywają się zawody żużlowe (na motocyklach) i wybudowano nowy - piłkarski - pod wielkim namiotem. Powstał Uniwersytet Zielonogórski, gdzie kształcą się nasze dzieci w różnych kierunkach, w tym na lekarzy. Rodzi się już trzecie pokolenie zielonogórzan. Została oddana do użytku południowa obwodnica miasta, która zmniejsza ruch samochodowy w mieście. Oddana została nowa ścieżka rowerowa łącząca Zieloną Górę z Otyniem, mają też powstać inne. Nie jestem w stanie wymienić wszystkiego i wszystko Ci opisać. Nie mogę też wymienić po nazwiskach ludzi, jest ich po prostu tak wielu. Jak patrzę na to, co się dzieje w Zielonej Górze, to jestem dumny, że tu mieszkam.

Po prawie 80 latach od zniknięcia z Grünbergu, powrócisz do Zielonej Góry. Choć zielonogórzanie znają Cię tylko z pocztówek, spodobałaś im się i głosowali na Ciebie, wygrywając niezbędne fundusze. Stało to się za prezydentury Janusza Kubickiego i za sprawą Tomasza Czyżniewskiego, redaktora gazety „Łącznik Zielonogórski”, który zgłosił rekonstrukcję Twojego pomnika. Autorem rzeźby jest Artur Wochniak. Mam nadzieję, że choć trochę przybliżyłem Ci obecną Zieloną Górę.

Jaka będzie w przyszłości? Wygodna do życia, o to postarają się jej mieszkańcy i wybierane przez nich władze. Jestem tego pewien, bo to miasto ma szczęście do ludzi. Aha i jeszcze jedno, będę Cię odwiedzał i opowiadał, co się dzieje w mieście.

Z wyrazami szacunku Jerzy Misztela. Zielona Góra 22.08.2023 r.

 

✅ Miła Emmo, cieszę się, że Twój pomnik symbolizujący tradycje winiarskie powraca do naszego miasta. Cieszę się również w imieniu Eckehardta Gärtnera (1925-2008), honorowego obywatela Zielonej Góry. Wiem, że pan Gärtner (dla przyjaciół „Ekki”) urodził się w Grünbergu i bardzo zabiegał o Twój powrót do naszego miasta. Kim był „nasz Ekki”? Był społecznikiem i budowniczym mostów między Polakami i Niemcami, był przyjacielem ludzi.

Barbara Krzeszewska-Zmyślony, Centrum Kultury i Języka Niemieckiego Uniwersytetu Zielonogórskiego

 

✅ Emmo, po wielu latach wróciłaś do domu, do swojego miasta, pięknej Zielonej Góry. Czuwaj nad Nią i zapewnij Jej pełne kosze pokoju, szczęścia i uśmiechu.

Jan Pardej z rodziną

 

✅ Droga Emmo, nasza rodzina mieszka w Zielonej Górze od około roku 1950. Duża część rodziny pracowała w Telekomunikacji przez wiele lat. I chociaż połowa z nas wyemigrowała do Monako, Anglii i USA, wciąż wracamy do naszego domu rodzinnego, by cieszyć się spędzonym czasem z rodziną i spacerami po ulicach naszego miasta.

Rodziny: Seiler, Siminscy, Prokop, Killian, Grześkiewicz i Chott

 

✅ Jesteśmy szczęśliwymi mieszkańcami Zielonej Góry-Racula ul. Solarzów 15b. Emerytami, którzy cieszą się każdą wspólną chwilą. Zostawiamy przesłanie dla potomnych: miłość i zdrowie to najdroższy skarb i pielęgnujcie go.Teresa i Bernard

marzec 01, 2024

Dworzec PKS budujemy przy dworcu PKP - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 543 (1.133)

To była epokowa zmiana - 22 lipca 1963 r. pierwsze…
luty 09, 2024

To było zagłębie winiarskich skarbów - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 540 (1.130)

Winnice, piwnice, domki winiarza i Wielki Nabot, promenada spacerowa i…
luty 02, 2024

W poszukiwaniu wesołego miasteczka - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 539 (1.129)

Nic na to nie poradzę - karuzele łańcuchowe źle mi…
styczeń 26, 2024

Chrobrego - budujemy naszą małą MDM - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 538 (1.127)

Teren wewnątrz odgrodzony od reszty świata blokami mieszkalnymi. Do środka…
styczeń 19, 2024

Księżna Dino dobrze prowadziła swój biznes - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 537 (1.127)

Lubicie Park Książęcy w Zatoniu? Sądząc po tłumach zielonogórzan przybywających…

Rok 1962 - Zielona Góra jest zielona - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 542 (1.132)

To nie ja teraz wymyśliłem, to redaktorzy „Gazety Zielonogórskiej”! Tak przed 62 laty opisywali nasze…

Tutaj tańczyła słynna rewia lodowa z Paryża - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 541 (1.131)

- Na Walentynki poproszę jakąś niesamowitą, lekką opowieść o Zielonej Górze, o miejscu, w które…

Wznieśmy toast winem, nawet młodym - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 531 (1.121)

Koniec z szalejącymi duchami-moczymordami i pijakami błąkającymi się po ulicach Grünbergu. Dzisiaj elegancko wznosimy toasty.…

Młode wino nawet duchowi plącze nogi - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 530 (1.120)

Duch szalał, demolował piwnicę, hałasował i… wypił morze wina. - Tylko dlaczego rozmiłował się w…

Pogrzeb Beuchelta w wielkiej hali fabrycznej - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 528 (1.118)

To mogło się wydarzyć tylko w przedwojennym Zastalu. I mogło dotyczyć jedynie założyciela fabryki. I…

Zaduszki przy grobowcu rodziny Beuchelta - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 527 (1.117)

Przed rokiem przy grobowcu Beuchelta wraz z Adamem Strugiem śpiewaliśmy barokowe pieśni żałobne. Teraz w…

 

 

Na skróty

 

   

 

  Uniwersytet Zielonogórski

Do góry

 

Wiadomości Zielona Góra

Wszelkie prawa zastrzeżone

Redakcja serwisu Wiadomości Zielona Góra nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca niezamówionych materiałów. Redakcja Wiadomości Zielona Góra zastrzega sobie prawo skracania i redagowania tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, redakcja zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów w tym zdjęć opublikowanych w serwisie Wiadomości Zielona Góra jest zabronione.