Plac Matejki widziany inaczej - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 353

Plac Matejki widziany inaczej - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 353
Gdyby udało się zrealizować wizje urbanistów sprzed pół wieku, to w okolicach pl. Matejki nie zostałby kamień na kamieniu. Ta część miasta zmieniłaby się nie do poznania. Czy była to tylko futurologia? - Czyżniewski! Pamiętasz, siedzimy w domu. Mam nadzieję, że nie pójdziesz na pl. Matejki i nie będziesz pisać o ofiarach epidemii sprzed kilkuset lat. Wystarczą informacje o koronawirusie – moja żona co chwilę coś dezynfekuje. Patelnia czyściutka czeka gotowa do akcji. Czyżniewscy pracują zdalnie. Dwa tygodnie temu pisałem o dawnym cmentarzu św. Jana przy pl. Matejki. Wykopane tam ludzkie szczątki to prawdopodobnie pamiątka po jakiejś epidemii sprzed wieków. Pomyśleć, że cmentarz mógł stać się parkiem lub skwerem. W 1965 r. został zatwierdzony plan zagospodarowania przestrzennego, opracowany przez Miejską Pracownię Urbanistyczną, który był aktualizacją planu ogólnego z 1960 r. Zakładał on. m.in. wzrost liczby ludności miasta do 95 tys. w roku 1980 i 130 tys. w roku 1990. Miały powstać wielkie osiedla mieszkaniowe w zachodniej części miasta, natomiast niska zabudowa miała się koncentrować po stronie południowej, na osi ul. Kożuchowska i Jędrzychowska. Plan uwzględniał również utworzenie strefy przemysłowo-składowej wzdłuż ul. Zjednoczenia. [caption id="attachment_16706" align="alignnone" width="1659"] Gdyby plany przebudowy śródmieścia zrealizowano, tych kamienic przy pl. Matejki by nie było - Fot. Bronisław Bugiel[/caption] - Wtedy w Miejskiej Pracowni Urbanistycznej tworzono różne koncepcje i projekty nie zawsze mające szanse na realizację. Po trosze były to ćwiczenia pokazujące, jak planiści widzą miasto w przyszłości. Myślano o różnych wariantach – opowiada Anna Bazan-Krzywoszańska, autorka książki „Rozwój społeczno-przestrzenny Zielonej Góry po 1945 r.”. Te warianty pokazano w kwietniu 1966 r. w BWA. Wystawa wzbudziła olbrzymie zainteresowanie zwiedzających. Niektóre pomysły mogły szokować, bo zakładały wyburzenie całych kwartałów miasta. Część z nich zrealizowano. I tak, kilka lat później spychacze wjechały na teren pomiędzy ul. Bohaterów Westerplatte i Chopina, równając z ziemią starą zabudowę. Powstał teren pod zielonogórskie „city”, zapełnione wysokimi biurowcami. Postawiono je na początku lat 70. Jedna z koncepcji zakładała budowę ronda na skrzyżowaniu Bohaterów Westerplatte i Świerczewskiego (dzisiaj Kupiecka). Ta druga ulica miała stać się wielką arterią komunikacyjną. Tu również zakładano wyburzenia. My zajmiemy się projektem tzw. zespołu WRN – obejmującego rejon ul. Bankowej, pl. Matejki i dzisiejszego pl. Piłsudskiego. Uwagę na planie zwraca wieżowiec w kształcie walca na rogu ul. Bankowej i Chrobrego. [caption id="attachment_16709" align="alignnone" width="1845"] Budowa gmachu urzędu miasta zakończyła się w grudniu 1972 r. Początkowo budynek przeznaczony był dla firm gospodarki komunalnej. Nazywano go ONZ-etem z powodu elewacji z aluminium i szkła - Fot. Bronisław Bugiel[/caption] - Szkoda tylko, że ów „okrąglak” istnieje w planie na razie dla ozdoby, tu bowiem właśnie widziałbym tak bardzo potrzebny miastu PDT z prawdziwego zdarzenia, który mógłby zapobiec przekształcaniu się tego interesującego fragmentu miejskiej zabudowy w coś w rodzaju warszawskiej niegdysiejszej Kruczej po godzinie 15-tej – pisał w „Nadodrzu” Wiesław Nodzyński, przy okazji wyliczając, jak bardzo brakowało w mieście sklepów. Co prawda ilość sklepów w latach 1955-65 zwiększyła się o 44,5 proc., ale w tym samym czasie liczba mieszkańców wzrosła o 58,1 proc. [caption id="attachment_16711" align="alignnone" width="2465"] Drugi zrealizowany element koncepcji – wieżowiec przy ówczesnej ul. Warskiego (dzisiaj dr. Pieniężnego). Początkowo siedziba Biura Projektów Budownictwa Wiejskiego. Dzisiaj mieści się tutaj urząd skarbowy - Fot. Bronisław Bugiel[/caption] Autorzy koncepcji skupili się na innych funkcjach tej części śródmieścia zaprojektowanego przez szefa pracowni Tadeusza Espenszita. Przy pl. Matejki miał powstać zespół administracyjno-usługowy. Urbanista widział tutaj wieżowce. Nie było miejsca na starą zabudowę, za to zostawiono je na tereny zielone - ciągnące się aż do dzisiejszego budynku starostwa powiatowego. Ul. Wazów miała być dwupasmowa, a budynek dzisiejszego urzędu miasta miał bardziej rozbudowany parter. Na planie zwracają też uwagę bloki przy ul. Bankowej. Z dzisiejszej perspektywy wydaje się to księżycowym projektem zakładającym olbrzymie wyburzenia, często cennych, starych kamieniczek. Czyli całkiem nierealnym. Zrealizowano z niego dwa elementy – powstał budynek urzędu miasta przy ul. Podgórnej i wieżowiec Biura Projektów Budownictwa Wiejskiego przy ul. Warskiego (dzisiaj to siedziba urzędu skarbowego przy dr. Pieniężnego).
Tomasz Czyżniewski
codziennie nowe opowieści i zdjęcia
Fb.com/czyzniewski.tomasz
październik 21, 2022

Zaglądamy do młyna burmistrza Semmlera - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 476 (1065)

Pomyśleć, że zabudowania starego młyna w Dolinie Luizy były tam…
lipiec 29, 2022

Z panią Anną wieczorem wędrujemy świętować - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 464 (1053)

To była wielka wyprawa – zabrałem żonę na wieczorną wędrówkę…
czerwiec 24, 2022

Toncoloriusz w świecie starych telewizorów - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 459 (1048)

Mamy go! 63. Bachusik zagościł na ścianie domu przy Starym…
grudzień 17, 2021

Rzeźników ci było u nas pod dostatkiem - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 433 (1021)

Lubię takie miejsca, które kultywują ponad stuletnia tradycję - zmieniają…
listopad 26, 2021

Schody na plac, fontanny i domki góralskie - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 430 (1018)

To miał być ciąg spacerowy z pl. Słowiańskiego pod filharmonię,…

Kiedyś w mieście paliliśmy też węglem brunatnym - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 481 (1070)

Różnie z tym węglem kamiennym bywało i gdy go brakowało, zastępowano go innym opałem. -…

Jak kiedyś w naszym mieście węglem handlowano - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 480 (1069)

Kiedy w lutym 2014 r. Elektrociepłownia Zielona Góra przystępowała do likwidacji ostatniej hałdy, na składowisku…

Niedyskretny, uliczny i domowy urok kołchoźnika - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 479 (1068)

Właśnie na ratuszowej wieży wybiła godzina dwunasta i słychać hejnał grany z Krakowa. Ze wszystkich…

Poszerzamy chodniki kosztem drzew i ogródków - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 478 (1067)

To była najpiękniejsza ulica w mieście. W przydomowych ogródkach pełno było zieleni - zgodnie wspominali…

Ogródek zamknięty, bo jeżdżą samochody i się kurzy - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 477 (1066)

Lubicie latem siedzieć w letnim ogródku restauracji lub kawiarni? Oczywiście! Przeszkadzają wam przechodzący obok ludzie…

Kariera od pucybuta (prawie) do milionera - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 475 (1064)

Przenieśmy się na chwilę do Wrocławia - 112 lat wstecz. Wieczorem 7 października 1910 r.…

 

 

Na skróty

 

   

 

  Uniwersytet Zielonogórski

Do góry

 

Wiadomości Zielona Góra

Wszelkie prawa zastrzeżone

Redakcja serwisu Wiadomości Zielona Góra nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca niezamówionych materiałów. Redakcja Wiadomości Zielona Góra zastrzega sobie prawo skracania i redagowania tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, redakcja zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów w tym zdjęć opublikowanych w serwisie Wiadomości Zielona Góra jest zabronione.