Śladami cesarza Wilhelma i królowej Luizy - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 463 (1052)

Luisental – Dolina Lizy, nazwana tak na część królowej Luizy, matki cesarza Luisental – Dolina Lizy, nazwana tak na część królowej Luizy, matki cesarza Ze zbiorów Sławomira Ronowicza
Matka i syn, królowa i cesarz – czy zostały po nich jakieś ślady w Zielonej Górze? On miał pomnik w środku miasta, ona wzgórze i dolinę. Pomnik nie przetrwał, a Dolina Luizy tak. We wtorek m.in. o tym będziemy rozmawiać w muzeum.

 

- Czyżniewski! Dolina Luizy to Wagmostaw. Nazwano to miejsce na cześć królowej? Jedyna, która  mi przychodzi do głowy, to Luiza Pruska. Jej imieniem nazwano sztolnię w Zabrzu…  Pamiętasz, zwiedzaliśmy ją? O tę samą osobę chodzi? – moja żona oczywiście nie przyzna, że podczas naszych wyjazdów to ja zaglądam do każdej dziury, czyli w tym przypadku do kopalni. Ona broni się rękami i nogami, bo co może być ciekawego w kolejnej kopalni… Podejrzewam, że bardziej chciałaby mi pokazać jakiś superzmywak lub wytwórnię patelni.

Ma jednak rację – chodzi mi o królową Luizę Pruską, która urodziła się 10 marca 1776 r. w Hanowerze, a zmarła 19 lipca 1810 r. w zamku Hohenzieritz. Była żoną króla Prus Fryderyka Wilhelma III i matką Wilhelma I, który 61 lat po jej śmierci został cesarzem zjednoczonych Niemiec.

Ze zbiorów Muzeum Ziemi Lubuskiej. Dom winiarski i winnica na Wzgórzu Luizy – dzisiaj ul. Łokietka

W czasie wojen napoleońskich poświęciła się walce z Francuzami, przez co stała się symbolem patriotyzmu i odwagi. Zyskała ogromną popularność i sławę. Miała dziewięcioro potomstwa, z których dwoje było królami Prus – stąd miano „matki królów”. Kiedy w 1871 r. jej syn cesarz Wilhelm I zjednoczył Niemcy, przypominano postać królowej, nadając jej imię różnym obiektom. Kopalni w Zabrzu, kilku kościołom, parkowi w Ełku. W Zielonej Górze nazwano dwa miejsca: Wzgórze Luizy (dzisiaj ul. Łokietka) oraz Dolina Luizy (powojenny Wagmostaw). Tak nazwano również tutejszą, mieszczącą się w dawnym młynie restaurację – jeden z najpopularniejszych lokali gastronomicznych w przedwojennej Zielonej Górze.

Przełomowy dla zielonogórzan był rok 1870, kiedy to wybuchła wojna z Francją zakończona zjednoczeniem Niemiec.

Ze zbiorów Muzeum Ziemi Lubuskiej. Pomnik cesarza Wilhelma stanął na pl. Bohaterów w 1894 r. Nie przetrwał I wojny światowej.

- 20 lipca 1870 roku zielonogórska rada miasta rozpoczęła zebranie od wyrażenia nadziei na szybkie zwycięstwo i równie szybki powrót żołnierzy na rodzinną ziemię. Odnosiło się to przede wszystkim do wyruszającego w pole kożuchowskiego batalionu Landwehry wraz z jego stacjonującą w Zielonej Górze częścią. Oddział ten wziął udział w oblężeniu twierdzy Metz, które istotnie przyczyniło się do decydującej klęski Francuzów pod Sedanem – mówi prof. Tomasz Nodzyński, z którym we wtorek będę rozmawiał w muzeum o społeczno-politycznych dziejach miasta w tym okresie.

16 lipca 1871 r. przed godz. 11.00 tłumy zielonogórzan stawiły się na placu Słowiańskim przed gimnazjum realnym (dziś budynek sądu). Położono tu kamień węgielny pod pomnik upamiętniający kilkudziesięciu poległych zielonogórzan. Było się jednak z czego cieszyć. Niemcy od lat nie odniosły tak wspaniałego zwycięstwa. Kolumna była gotowa dwa miesiące później – została odsłonięta 5 listopada. Kosztowała 1700 talarów. Przez kilkadziesiąt lat - co roku we wrześniu, w rocznicę zwycięskiej bitwy pod Sedanem - zbierała się pod nią młodzież z pobliskiej szkoły. Po uroczystościach uczniowie wyruszali na wielki piknik w Oderwaldzie koło Krępy.

Ze zbiorów Sławomira Ronowicza. Kolumna na pl. Słowiańskim przez ponad pół wieku przypominała o zwycięstwie nad Francją

- W tym samym roku, gdy odsłonięto pomnik, rada miasta podjęła dyskusję nad budową pomnika króla i cesarza Wilhelma I. Ostatecznie powstał dopiero w 1894 roku na dzisiejszym placu Bohaterów – dodaje prof. Nodzyński.

Królowa Luiza Pruska

SPOTKANIE W MUZEUM

Grünberg 1806-1945

W ramach cyklu rozmów z autorami monografii „Historia Zielonej Góry” tym razem prof. Tomasz Nodzyński będzie mówił o dziejach polityczno-ustrojowych Zielonej Góry w latach 1806-1945. Spotkanie poprowadzi red. Tomasz Czyżniewski. Sala Witrażowa Muzeum Ziemi Lubuskiej, wtorek 22 lipca godz. 17.00. Spotkanie jest organizowane w ramach obchodów jubileuszu 800-lecia powstania miasta i 700-lecia uzyskania praw miejskich.

 

Tomasz Czyżniewski
Codziennie nowe opowieści i zdjęcia
Fb.com/czyzniewski.tomasz

 

lipiec 29, 2022

Z panią Anną wieczorem wędrujemy świętować - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 464 (1053)

To była wielka wyprawa – zabrałem żonę na wieczorną wędrówkę…
czerwiec 24, 2022

Toncoloriusz w świecie starych telewizorów - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 459 (1048)

Mamy go! 63. Bachusik zagościł na ścianie domu przy Starym…
grudzień 17, 2021

Rzeźników ci było u nas pod dostatkiem - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 433 (1021)

Lubię takie miejsca, które kultywują ponad stuletnia tradycję - zmieniają…
listopad 26, 2021

Schody na plac, fontanny i domki góralskie - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 430 (1018)

To miał być ciąg spacerowy z pl. Słowiańskiego pod filharmonię,…
listopad 19, 2021

Plac i ulica na cześć lekarza i radcy sanitarnego - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 429 (1017)

To chyba jedyny taki przypadek, że zielonogórzanin był patronem zarówno…

Plac Słowiański - kiedyś cmentarz Świętej Trójcy SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 465 (1054)

To było prawie pewne jak w przysłowiowym banku - kopiesz na pl. Słowiańskim - znajdujesz…

Śladami cesarza Wilhelma i królowej Luizy - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 463 (1052)

Matka i syn, królowa i cesarz – czy zostały po nich jakieś ślady w Zielonej…

Jest restauracja - musi być scena dla muzyków - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 462 (1051)

Zielonogórzanie zawsze lubili się bawić - pisałem w poprzednim odcinku Spacerownika, pokazując muszle koncertowe. Było…

Muszla koncertowa niczym w uzdrowisku - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 461 (1050)

Zielonogórzanie zawsze lubili się bawić. Teraz, 20 lat temu, czy 100 lat temu. Cofnijmy się…

Zakrapiane i wesołe pozdrowienia od Paula Mohra - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 460 (1049)

Wyobrażacie sobie pocztówki z Winobrania pełne pijanych facetów? Nie ma mowy! Gdyby coś takiego ujrzało…

Szepty z kilkoma beczkami od Raetscha - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 458 (1047)

Przed kilkunastu laty pokazywałem je w piwnicach dawnej wytwórni Raetscha na rogu ul. Chrobrego i…

 

Na skróty

 

   

 

  Uniwersytet Zielonogórski

Do góry

 

Wiadomości Zielona Góra

Wszelkie prawa zastrzeżone

Redakcja serwisu Wiadomości Zielona Góra nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca niezamówionych materiałów. Redakcja Wiadomości Zielona Góra zastrzega sobie prawo skracania i redagowania tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, redakcja zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów w tym zdjęć opublikowanych w serwisie Wiadomości Zielona Góra jest zabronione.