Piękne domy na winnicach - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 355

Piękne domy na winnicach - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 355
Ernst Theodor Franke, gdy znudził się życiem w głośnym śródmieściu Grünbergu, mógł odpocząć w swoim domu na winnicy. Idealne miejsce. Ze wzgórza nazywanego Luisenhöhe (Wzgórze Luizy) rozpościerał się piękny widok na miasto. - Czyżniewski! Na święta ustawiłeś przy zmywaku pana Kicaka i myślisz, że to wystarczy? Jak nie umyjesz patelni, to nie będzie obiadu – okazuje się, że zdalna praca w domu ma swoje minusy, a moja żona wszystko ma na oku. Pan Kicak, zając, którego mogliście zobaczyć z patelnią w poprzednim odcinku „Spacerownika”, rzeczywiście nie dał rady. - Czyżniewski, opowiadasz o pięknej winnicy górującej nad miastem, a ja na zdjęciu widzę szczelnie zabudowane wzgórze – żona szybko przeskoczyła na tematy historyczne. To przykład, że miasto nie stoi w miejscu. Kiedy E.T. Franke stawiał swój dom, okalała go winnica. 20 lat później pojawiły się domy mieszkalne – i to z każdej strony. Bezrefleksyjni piewcy przedwojennej Zielonej Góry powinni zapisać sobie ten fakt w notesie. Tak, na dzisiejszym Wzgórzu Braniborskim postawiono domy tonące w zieleni, ale wcześniej zdemolowano znajdujące się tam winnice i ogrody. Pod budownictwo mieszkaniowe. Ironia historii. [caption id="attachment_17299" align="alignnone" width="1024"]Ze zbiorów Muzeum Ziemi Lubuskiej Widok na Hirtenberg (po wojnie Wzgórze Pastusze) ok. 1920 r. 1 – dom Ernsta Theodora Frankego, przy dzisiejszej ul. Łokietka, 2 – Wieża Braniborska, 3 – ulica Ribbeckweg, dzisiejsza ul. Sorbska, 4 – Hirtenbergstrasse, dzisiaj ul. Lwowska Ze zbiorów Muzeum Ziemi Lubuskiej
Widok na Hirtenberg (po wojnie Wzgórze Pastusze) ok. 1920 r. 1 – dom Ernsta Theodora Frankego, przy dzisiejszej ul. Łokietka, 2 – Wieża Braniborska, 3 – ulica Ribbeckweg, dzisiejsza ul. Sorbska, 4 – Hirtenbergstrasse, dzisiaj ul. Lwowska[/caption] Pierwszy raz na poszukiwania domu E.T. Frankego wyruszyłem zimą 2005 r. Wraz z Mirosławem Kulebą, autorem książek o zielonogórskim winiarstwie, przedreptaliśmy okolice Doliny Luizy (Wagmostawu), szukając śladów budowli. Tu, przy Dolinie Zielonej, Franke miał kilka działek, gdzie powstała niewielka fabryka Asdeckera (teraz warsztaty szkolne). Nic nie znaleźliśmy. [caption id="attachment_17302" align="alignnone" width="643"]Ze zbiorów Sławomira Ronowicza Dom winiarski Ernsta Theodora Frankego stał na Wzgórzu Luizy – widok z ok. 1905 r. Ze zbiorów Sławomira Ronowicza
Dom winiarski Ernsta Theodora Frankego stał na Wzgórzu Luizy – widok z ok. 1905 r.[/caption] To był błędny trop. Kilka dni później trafiłem na ul. Łokietka, czyli przedwojenną Luisenweg. Ani śladu poszukiwanego domu. Ze zdjęciem w dłoni zaczepiałem przechodniów. Bezskutecznie. Wreszcie zapukałem do odpowiednich drzwi. – To nasz dom. Tak kiedyś wyglądał. Tylko winnicy nie było – odpowiedziała mi Dorota Budzińska. Niestety, stary budynek nie miał mocnych fundamentów. Postawione na piasku mury runęły podczas przebudowy dachu. Ocalała tylko jedna ściana. To był rok 1979 lub 1980. Dom Frankego przetrwał niespełna 80 lat. Nasz winiarz nieustannie kupował i sprzedawał działki. Miał ich kilka w okolicach Wieży Braniborskiej i na wzgórzu Hirtenberg (teren położony pomiędzy ul. Lwowską i Braniborską). U podnóża wzgórza mieszkała rodzina woźnicy Heinricha Liepoldta. Należała do nich półtorahektarowa winnica. To od nich Franke kupił 37-arową parcelę na skraju Hirtenbergu. Nazwał ją Luisenhöhe, prawdopodobnie od imienia królowej Prus. 25 września 1902 r. policja budowlana zatwierdziła projekt domu. Można go uznać za dom winiarza, których sporo było w mieście. Ten zaliczał się do najbardziej eleganckich. Miał tylko jeden, duży pokój o powierzchni 25 mkw. Do tego dochodziła kuchnia, poddasze, niewielka piwniczka oraz weranda. Właściciel zachował również krzewy winorośli. To było znakomite miejsce na krótkie pobyty, raczej nie do mieszkania na stałe. Bardzo ciche (nawet obecnie takie jest). [caption id="attachment_17304" align="alignnone" width="1223"]Ze zbiorów Sławomira Ronowicza Wieża Braniborska została zbudowana w 1860 r. Był to lokal gastronomiczny z możliwością obserwacji nieba i okolicy. Ze zbiorów Sławomira Ronowicza
Wieża Braniborska została zbudowana w 1860 r. Był to lokal gastronomiczny z możliwością obserwacji nieba i okolicy.[/caption] Początkowo w okolicy było niewiele budynków. Przeważały winnice i ogrody. To zmieniło się po I wojnie światowej. Tereny wykupiła spółka powołana przez kombinat włókienniczy Deutsche Wollwaren Manufaktur. W ciągu kilku lat na 17 hektarach postawiła 50 budynków z 87 mieszkaniami. Najczęściej były to niewielkie domy: na parterze sypialnia, kuchnia i łazienka w przybudówce. Na piętrze dwa niewielkie pokoje. Obowiązkowo był ogród, czasami z chlewikiem. Po fajrancie w fabryce, mieszkańcy - najczęściej o chłopskich korzeniach - mogli odpoczywać w swojskim otoczeniu. Pierwsze domy na tym osiedlu widzimy na głównym zdjęciu. Dzisiaj wzgórze dosłownie tonie w zieleni.
Tomasz Czyżniewski
codziennie nowe opowieści i zdjęcia
Fb.com/czyzniewski.tomasz
październik 21, 2022

Zaglądamy do młyna burmistrza Semmlera - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 476 (1065)

Pomyśleć, że zabudowania starego młyna w Dolinie Luizy były tam…
lipiec 29, 2022

Z panią Anną wieczorem wędrujemy świętować - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 464 (1053)

To była wielka wyprawa – zabrałem żonę na wieczorną wędrówkę…
czerwiec 24, 2022

Toncoloriusz w świecie starych telewizorów - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 459 (1048)

Mamy go! 63. Bachusik zagościł na ścianie domu przy Starym…
grudzień 17, 2021

Rzeźników ci było u nas pod dostatkiem - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 433 (1021)

Lubię takie miejsca, które kultywują ponad stuletnia tradycję - zmieniają…
listopad 26, 2021

Schody na plac, fontanny i domki góralskie - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 430 (1018)

To miał być ciąg spacerowy z pl. Słowiańskiego pod filharmonię,…

Kiedyś w mieście paliliśmy też węglem brunatnym - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 481 (1070)

Różnie z tym węglem kamiennym bywało i gdy go brakowało, zastępowano go innym opałem. -…

Jak kiedyś w naszym mieście węglem handlowano - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 480 (1069)

Kiedy w lutym 2014 r. Elektrociepłownia Zielona Góra przystępowała do likwidacji ostatniej hałdy, na składowisku…

Niedyskretny, uliczny i domowy urok kołchoźnika - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 479 (1068)

Właśnie na ratuszowej wieży wybiła godzina dwunasta i słychać hejnał grany z Krakowa. Ze wszystkich…

Poszerzamy chodniki kosztem drzew i ogródków - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 478 (1067)

To była najpiękniejsza ulica w mieście. W przydomowych ogródkach pełno było zieleni - zgodnie wspominali…

Ogródek zamknięty, bo jeżdżą samochody i się kurzy - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 477 (1066)

Lubicie latem siedzieć w letnim ogródku restauracji lub kawiarni? Oczywiście! Przeszkadzają wam przechodzący obok ludzie…

Kariera od pucybuta (prawie) do milionera - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 475 (1064)

Przenieśmy się na chwilę do Wrocławia - 112 lat wstecz. Wieczorem 7 października 1910 r.…

 

 

Na skróty

 

   

 

  Uniwersytet Zielonogórski

Do góry

 

Wiadomości Zielona Góra

Wszelkie prawa zastrzeżone

Redakcja serwisu Wiadomości Zielona Góra nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca niezamówionych materiałów. Redakcja Wiadomości Zielona Góra zastrzega sobie prawo skracania i redagowania tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, redakcja zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów w tym zdjęć opublikowanych w serwisie Wiadomości Zielona Góra jest zabronione.