Los kibica [FELIETON]

Los kibica [FELIETON] fot. pixabay
- Tak jak wspominałem przed tygodniem, w ostatni weekend postanowiliśmy wyskoczyć z żoną nad morze. Zresetować się, połazić po plaży, posiedzieć w portowej kafejce przy piwku nie spiesząc się na zwyczajne, domowe, codzienne obowiązki. Miałem też nadzieję odcięcia się od meczów i nerwów, kalkulacji czy mój ulubieniec wygra, zamiast zrobić jakąś niespodziankę in minus. Wszystko się udało poza jednym: nie potrafiłem oderwać się od tego, jak grają moje zespoły - pisze Andrzej Flügel w swoim najnowszym felietonie.

 

Tak więc w sobotnie popołudnie, mimo śledzenia wyniku Lechii na różnych platformach (a z nimi różnie bywa, bo na przykład pokazywały w Zielonej Górze wynik 0:0, kiedy od dawna było 1:1), miałem zapewnioną „gorącą linię” z „dołkiem” i kolega, fan futbolu wszystko mi opowiadał, co i jak. Fajnie, że zielonogórzanie wygrali, szczególnie w tych okolicznościach, kiedy rywale mieli jedenastkę, którą obronił nasz bramkarz. Zobaczymy, jak będzie dalej. Teraz wyjazd do lidera, który pogubił punkty i ma już tylko malutką przewagę. To będzie prawdziwy sprawdzian!

Nie podzielałem nadziei na to, że koszykarze Enei Stelmetu Zastalu mogą coś ugrać w starciu z mistrzem Polski w jego hali. Takie coś może udać się w piłce, kiedy słabsza drużyna stawia „autobus” w polu karnym, a faworyt ma pecha i nie trafia. W baskecie jest to prawie niemożliwe. Śledziłem oczywiście wynik, nie robiąc sobie żadnych nadziei. I tak było. Od ludzi oglądających ten mecz i znających się na koszykówce wiem, że King grał na „pół gwizdka” i bez wysiłku wygrał. Na szczęście nie powiększył dorobku zespół z Łańcuta i to w zasadzie jedyna dobra dla nas wiadomość. Zaskoczył mnie brak A.J. Englisha. Okazuje się, że zawodnik przy podpisywaniu kontraktu obwarował sobie dwa wyjazdy do USA. Pierwszy w związku z jakąś sprawą sądową, drugi z okazji urodzin potomka. Ta pierwsza nieobecność wypadła na czas przerwy w rozgrywkach, druga, kiedy zespół już walczy o życie. Nie mam pretensji do zawodnika, który postawił takie warunki i dostał to, co chciał. Jednak uważam, że zatrudniający powinni twardo negocjować jego obecność podczas ligi, gdy zespół toczy bój o byt. Z drugiej strony, jak to mówią, tonący brzytwy się chwyta i pewnie Zastal jako klub z taką, a nie inną opinią, był pod ścianą i musiał zgodzić się na to, co zaproponował zawodnik. Cóż, pozostaje nam czekać aż trafi się przeciwnik z naszej półki, bo przecież we Włocławku będzie podobna sytuacja jak w Szczecinie. I liczyć na to, że w tym czasie Sokół nie oszaleje i nie wygra i wreszcie odniesiemy jakiś sukces. Doczekamy się tego w końcu? Mimo wszystko mam nadzieję, że tak.

Wreszcie trzeci zespół, na którym najbardziej mi zależy, czyli Legia. Zamiast wściekać się przed ekranem z powodu słabej gry i tracenia głupich bramek, wybrałem się z żoną na spacer po plaży. Oczywiście cały czas zaglądałem na wynik. Pomny tego, co zespół wyrabiał w poprzednich meczach, nie robiłem sobie większych nadziei. Jednak kibic to taki pokręcony gość, że nawet kiedy widzi jak jego drużyna gra „piach”, to gdzieś tam w duszy jakiś skrzat mu podpowiada: dadzą radę, dziś się przełamią, wygrają, zobaczysz. Kiedy więc cały czas było 0:0 (choć przez moment Legia prowadziła, ale gol nie został uznany), dla mnie był to kolejny znak słabości i tego, że klub, któremu kibicuję stał się ligowym średniakiem. Już to mnie wkurzało i psuło mi całą przyjemność wieczornego wdychania jodu. Nie muszę więc wam mówić, jak się czułem i co wykrzykiwałem, kiedy Widzew w doliczonym czasie strzelił Legii gola.

Tak jest los kibica. Nieprawdaż?

 

Andrzej Flügel
kwiecień 19, 2024

Jeden wieczór i 17 walk!

in Sport

by user3

Mieszane sztuki walki zawitają do Zielonej Góry. Dokładniej do hali…
kwiecień 19, 2024

Macie w drużynie talizman [ROZMOWA]

in Sport

by user1

W niedzielę, 21 kwietnia, NovyHotel Falubaz Zielona Góra zmierzy się…
kwiecień 19, 2024

Hej, Zastal nigdy nie spadnie!

in Sport

by user1

Właśnie takie okrzyki kibiców niosły się pod koniec czwartej kwarty…
kwiecień 19, 2024

Wielkie otwarcie Strefy Falubaziaka

in Sport

by user1

Legenda Falubazu, niezniszczalny i niezatapialny Andrzej Huszcza, otworzy dla was…
kwiecień 16, 2024

Plandeka na W69

in Sport

by user1

Kolejna nowość na stadionie żużlowym w Zielonej Górze. W piątek…

NovyHotel Falubaz lepszy od ZOOleszcz GKM-u! [WIDEO]

– Czas na podboje, wracamy na swoje – napisali kibice Falubazu na pierwszym łuku. Na…

Oddech ulgi i niepokój [FELIETON]

Uff! Tak wielki oddech ulgi było słychać w niedzielę w hali CRS. Enea Stelmet Zastal…

ŻUŻEL - Po pierwsze: Chcemy tutaj zostać!

W piątek, 12 kwietnia, o 18.00 swój pierwszy wyścig po ponad dwuletniej przerwie w PGE…

Nowy Park Maszyn na W69! Zobacz jak wygląda! [ZDJĘCIA / WIDEO]

Równo za tydzień rozpoczną zmagania w PGE Ekstralidze żużlowcy NovyHotel Falubazu. Zielonogórzanie otworzą ściganie 12…

Bajki o żelaznym wilku [FELIETON]

Pewien mój dobry znajomy - człowiek, którego zdanie sobie cenię, zarówno jeśli chodzi o spojrzenie…

Los kibica [FELIETON]

- Tak jak wspominałem przed tygodniem, w ostatni weekend postanowiliśmy wyskoczyć z żoną nad morze.…

 

 

Na skróty

 

   

 

  Uniwersytet Zielonogórski

Do góry

 

Wiadomości Zielona Góra

Wszelkie prawa zastrzeżone

Redakcja serwisu Wiadomości Zielona Góra nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca niezamówionych materiałów. Redakcja Wiadomości Zielona Góra zastrzega sobie prawo skracania i redagowania tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, redakcja zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów w tym zdjęć opublikowanych w serwisie Wiadomości Zielona Góra jest zabronione.