Los prawdziwego kibica [FELIETON]

Los prawdziwego kibica [FELIETON] fot. freepik/wzg
Nigdy nie ukrywałem, że jestem kibicem warszawskiej Legii. Tak to u mnie działa od ponad 50 lat i tak pozostanie. W czasach kiedy cała Polska ekscytowała się pojedynkami Legii z Górnikiem Zabrze, a później z łódzkim Widzewem, ostro spierałem się z kolegami i nie muszę nikogo przekonywać, że byłem w mniejszości. Dzielnie stawałem do dyskusji, a bywało czasem groźnie. Tak jak przed wieloma laty, kiedy podczas pewnej imprezy na kempingu, gdzieś na autostopowej trasie, zdradziecki kolega ujawnił wobec biesiadników - trzeba trafu, że kibiców Górnika - że jestem legionistą…

 

 

Przeżyłem piękne chwile, kiedy mogłem osobiście być na meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów (żaden polski zespół nie zaszedł tak wysoko w LM) w Atenach i te trudne, kiedy przez pół Europy, małym samochodem, wracaliśmy po tym, jak Panathinaikos zlał nas 3:0.

Różnie przez te lata bywało, ale jeszcze nigdy tak źle, tragicznie i dennie. Nie potrafię tego zrozumieć, nie ogarniam. Brzydzę się tym, co wyrabiają kibole. Bicie piłkarzy to dramat, bezczynność klubu i ciche przyzwalanie na to, by oni mogli niemal wszystko, kładzie się cieniem na całości tak wielkiego i zasłużonego klubu.

Oczywiście nie przestanę być fanem. Do niedawna trzymałem kciuki za zdobycie mistrzostwa. Nie mam nic do Lecha Poznań czy Pogoni Szczecin, ale nie miałem nic przeciwko temu, by tracili punkty. Dziś patrzę jak gra Bruk-Bet Nieciecza, czy Warta Poznań i myślę tylko o utrzymaniu. Taki jest los prawdziwego kibica. Może Vuković, który pokazał, że ma... wiecie co, pomoże? Oby...

Enea Zastal BC przegrał w Saratowie z Avtodorem, ale powalczył. Pewnie, że lepiej wygrać jak się prowadzi przez większość meczu. Jednak nie mam żadnych pretensji, bo była walka. I o to chodzi! W przyszłym tygodniu kibiców czekają fajne mecze. Najpierw poniedziałkowy z potęgą CSKA Moskwa, a w środę z warszawską Legią. Od razu zaznaczę że jestem kibicem Legii, ale piłkarskim, więc nie będę miał żadnych problemów za kim trzymać kciuki.

Przed meczem odbędzie się fajna uroczystość - zawieszenia koszulki Łukasza Koszarka pod dachem hali i zastrzeżenia numeru 55, z którego nikt już nie będzie mógł w naszym klubie skorzystać. Jestem za. Uważam, że Łukasz Koszarek pięknie i złotymi zgłoskami zapisał się w historii klubu. Przez siedem lat Stelmet, a potem Enea Zastal BC, przy jego wielkiej pomocy wywalczył przecież niemal wszystkie medale. Ciesząc się z takiego zasłużonego uhonorowania Koszarka, chciałbym jednak zaapelować o to, by pomyśleć też o tych zawodnikach, którzy tworzyli historię klubu i to w czasach, kiedy nikomu nie śniło się o medalach, a wszyscy cieszyli się, że zielonogórzanie potrafili utrzymać się w elicie. Myślę, że pod sufitem hali CRS dawno powinna wisieć koszulka Czesława Bortnowskiego. Świetnego zawodnika, byłego reprezentanta Polski, zastalowca z krwi i kości, koszykarza, który nigdy nie odpuszczał, bez uwzględnienia którego historia klubu miałaby wielką dziurę. Kiedyś dopominałem się żeby uhonorować tak Mariusza Kaczmarka, wielkiego zawodnika i legendę klubu. Udało się. Wierzę, że uda się z Czesławem Bortnowskim. Doceniając ciągle czynnych zawodników, nie możemy zapomnieć o tych, którzy tak pięknie zapisali się w historii Zastalu.

 

 

Andrzej Flügel
styczeń 21, 2022

Teraz jest najlepszy czas na wycisk

in Sport

by user1

Jedni wrócili z obozu, drudzy z krótkich wakacji, a jeszcze…
styczeń 21, 2022

W tej dyscyplinie nadchodzą ciekawe czasy

in Sport

by user3

Zielonogórscy zawodnicy, korzystając z ferii, szlifują formę w karkonoskiej Przesiece.…
styczeń 21, 2022

Dostali w kość

in Sport

by user3

Bez ciężkiej pracy nie ma medali. Doskonale wiedzą to w…
styczeń 21, 2022

WEEKEND KIBICA

in Sport

by user2

Przed nami sportowy weekend. Sprawdź na jakie mecze warto się…
styczeń 21, 2022

Zastal wygrywa ze Startem Lublin - na hali Złota Piłka WOŚP [ZDJĘCIA]

in Sport

by user1

12. zwycięstwo na parkietach Energa Basket Ligi odnieśli koszykarze Enei…

Nowa energia i stara motywacja [FELIETON]

Dobrze, że w dalekiej Australii zaczęli wreszcie grać w tenisa i skończył się temat, czy…

Nie będzie niczego! [FELIETON]

Nie ukrywam, że podobnie jak wiele osób, dla których sport jest czymś ważnym, zaskoczył mnie…

Dmuchanie na zimne i pełen luz [FELIETON]

Hitem ostatnich dni starego roku była rezygnacja trenera Paulo Sousy. Ponieważ w tej sprawie powiedziano…

Derby bez przerwy! W marcu dwa sparingi Falubazu ze Stalą!

Moje Bermudy Stal Gorzów będzie w marcu rywalem Stelmet Falubazu Zielona Góra w przedsezonowych sparingach.…

W zielonogórskim sporcie było znacznie więcej minusów niż plusów

W świątecznym wydaniu „Łącznika” proponujemy podsumowanie roku 2021 w zielonogórskim sporcie. Ostatnie 12 miesięcy znacznie…

Los prawdziwego kibica [FELIETON]

Nigdy nie ukrywałem, że jestem kibicem warszawskiej Legii. Tak to u mnie działa od ponad…

 

Na skróty

 

   

 

  Uniwersytet Zielonogórski

Do góry

 

Wiadomości Zielona Góra

Wszelkie prawa zastrzeżone

Redakcja serwisu Wiadomości Zielona Góra nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca niezamówionych materiałów. Redakcja Wiadomości Zielona Góra zastrzega sobie prawo skracania i redagowania tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, redakcja zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów w tym zdjęć opublikowanych w serwisie Wiadomości Zielona Góra jest zabronione.