Schodząc po schodach [FELIETON]

Schodząc po schodach [FELIETON] fot. freepik
Myślę, że większość Czytelników, szczególnie tych starszych, pamięta seriale brazylijskie - kiedy w naszym kraju zmieniał się ustrój, namiętnie pokazywano je w telewizji.

 

Były tasiemcowe i rozwlekłe. Kamera pokazywała na przykład jednego z bohaterów schodzącego po schodach i wychodzącego z domu. Potem inna postać z serialu opowiadała kolejnej, że ten najpierw schodził, a potem gdzieś poszedł. Ta mówiła następnej i tak dalej. Na tym przeleciało pół odcinka. W drugiej części w podobnej kolejności dyskutowano, gdzie poszedł ów gość i po co, a potem kiedy wróci. I tak upływał kolejny odcinek i widzowie z wielką, dla mnie zawsze zaskakującą niecierpliwością, czekali na kolejny kawałek tasiemca.

To, co obecnie dzieje się wokół ratowania Enei Stelmetu Zastalu zaczyna przypominać mi owe seriale. Początek był obiecujący i odmienny od marazmu, jaki panował na linii klub - miasto w ostatnich latach. Wydawało się, że obie strony dogadają się dzięki kibicom, zrozumieniu ze strony sponsorów, współpracy z samorządem wojewódzkim. Także uświadomieniu, że istnienie basketu na tym poziomie w Zielonej Górze ma sens, a jego upadek może oznaczać cofniecie się miasta na sportowej mapie kraju na której i tak, przez brak mocnego futbolu, jesteśmy dość nisko. Stąd postanowiono wdrożyć program naprawczy.

I co? No właśnie, podobnie jak w serialu brazylijskim, kiedy pojawienie się na wspomnianych schodach kontrowersyjnego bohatera tworzy napięcie i oczekiwanie co dalej, wszystko się rozłazi, rozwala i rozwleka. Zaczynają się kolejne wrzutki, teksty w mediach społecznościowych, konferencje, oświadczenia, pojawiają się wątki poboczne, których dotąd nie było. Sprawa, którą wszystkie strony zaakceptowały, pomysł dający nadzieję na to, by przysłowiowe światełko w tunelu już nie tylko migało, ale porządnie zabłysło, miesza i pętli się z oświadczenia na oświadczenie. Pojawiają się nowe warunki, kolejne propozycje, które wydłużają i bardziej gmatwają trudną i krętą drogę do celu.

Piszę te słowa w środę rano i kto wie, może zanim tekst dotrze do Czytelników wiele się zmieni i życie dopisze kolejny odcinek serialu pt. jak ratowano basket w Zielonej Górze? A może będzie zupełnie inaczej i z rozwlekłego nudnego tasiemca zrobi się film akcji, wprawdzie z wielkimi kłopotami głównego bohatera, ale z pozytywnym, w stylu amerykańskiego kina, zakończeniem? Bardzo bym tego chciał...

Przed laty narzekałem, że sezon piłkarski w Polsce w najwyższych ligach kończy się w połowie listopada, a zaczyna w połowie marca. Dawałem przykłady Niemiec, gdzie jest klimat podobny, a jednak w grudniu gra się w najlepsze, a wiosna zaczyna się tam na początku lutego. Kilka razy miałem przyjemność być przed świętami na meczu w Cottbus, gdzie Energie - wtedy jeszcze grające w Bundeslidze (dziś, niestety męczy się na trzecim szczeblu) - podejmowało mocne ekipy. To była frajda oglądać fajny futbol w grudniu. Doczekaliśmy czasów, kiedy w Polsce pobudowano piękne stadiony, zamontowano podgrzewane murawy i zaczęto grać zimą. I bardzo fajnie!

Są jednak sytuacje, kiedy nie pomoże podgrzewana murawa, tłum ludzi z łopatami i wielkie chęci. Z naturą się nie wygra. I tak było w ubiegły weekend. Zasypało połowę Polski. Na kilku stadionach podjęto rozsądne decyzje, żeby dać sobie spokój. Tylko w Kielcach, gdzie na boisku można było przeprowadzać raczej zawody narciarskie, postanowiono grać. I grali! Nie przypominało to meczu, a dla jednego z zawodników skończyło się ciężką kontuzją. Ale co tam! Ponoć (i sam też to powtarzam) futbol wymaga ofiar...

 

Andrzej Flügel
luty 29, 2024

ŻUŻEL: Tu jest miejsce Zielonej Góry

in Sport

by user1

Komentator Eleven Sports Marcin Musiał przedsezonowo ocenia, jak nasza drużyna…
luty 28, 2024

Jaki Zastal zobaczymy dziś ze Śląskiem?

in Sport

by user1

Dewiza, że najpierw próbujemy uratować nowy sezon, a potem cały…
luty 28, 2024

Gala KSF24 już 22 marca!

in Sport

by user1

Na to wydarzenie kibice Enei Falubazu Zielona Góra czekają z…
luty 27, 2024

Nowe maszty oświetleniowe przy Sulechowskiej. Piłkarze rozpalą „Dołek"

in Sport

by user4

Piłkarze Lechii marzyli o profesjonalnym oświetleniu stadionu przy ul. Sulechowskiej.…
luty 26, 2024

Sportowe Podsumowanie Weekendu

in Sport

by user1

Piłkarze wracają za tydzień do gry o ligowe punkty. Sezon…

Światełko jakby rozbłysło... [FELIETON]

Kiedy po meczu Polska - Czechy posłuchałem trenera i kilku naszych zawodników, zdawało mi się,…

Prezydent Kubicki przedstawia plan ratowania koszykarskiego ZASTALu!

"Mając na względzie wieloletnie tradycje i sukcesy klubu sportowego występującego obecnie pod nazwą ENEA STELMET…

Długa, wyboista droga [FELIETON]

Co robi szefostwo klubu, kiedy drużynie nie idzie? Zmienia trenera. Znacznie łatwiej wywalić jednego człowieka,…

Na W69 będzie nowy park maszyn. Umowa podpisana! [ZDJĘCIA / WIDEO]

Umowa podpisana, prace mogą się rozpoczynać! Stadion żużlowy znów będzie placem budowy. Dokładniej jego część.…

Sportowe dziwności [FELIETON]

Odetchnęliśmy z ulgą, kiedy zielonogórscy koszykarze wygrali wyjazdowy, ważny mecz z GTK Gliwice. Nieważne jak,…

Zostały wspomnienia [FELIETON]

W niedzielny wieczór byłem - pewnie nie tylko ja - rozdarty, bo z jednej strony…

 

 

Na skróty

 

   

 

  Uniwersytet Zielonogórski

Do góry

 

Wiadomości Zielona Góra

Wszelkie prawa zastrzeżone

Redakcja serwisu Wiadomości Zielona Góra nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca niezamówionych materiałów. Redakcja Wiadomości Zielona Góra zastrzega sobie prawo skracania i redagowania tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, redakcja zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów w tym zdjęć opublikowanych w serwisie Wiadomości Zielona Góra jest zabronione.