Światełko jakby rozbłysło... [FELIETON]

Światełko jakby rozbłysło... [FELIETON] fot. pixabay
Kiedy po meczu Polska - Czechy posłuchałem trenera i kilku naszych zawodników, zdawało mi się, że mówili o innym spotkaniu, niż to, w którym grali, a ja oraz miliony kibiców oglądało. Według sportowców to było dobre widowisko. Mieliśmy w nim przewagę, a w końcówce mogliśmy strzelić zwycięskiego gola. W ogóle widać jeśli nie światło to światełko w tunelu. Będzie dobrze. Pojedziemy na mistrzostwa Europy do Niemiec, bo poradzimy sobie w barażach.

 

Kiedy to piszę, nie znam jeszcze naszych rywali w tych dodatkowych meczach. Jednak z tego, co słychać, jeśli pokonamy pierwszego słabszego przeciwnika, to drugi może być już z niezłej półki. Zresztą skąd przekonanie, że wygramy z tym pierwszym, potencjalnym słabeuszem, skoro w dwumeczu z Mołdawią wywalczyliśmy zaledwie jeden punkt? Najbardziej śmieszyło mnie kwękanie, że w spotkaniu rozegranym przed naszym, czyli w pojedynku Mołdawia – Albania, padł „niekorzystny” dla nas remis. Otóż byłby on niekorzystny tylko przy założeniu, że wygramy z Czechami!

Jak było, wszyscy widzieli. Graliśmy jako tako do przerwy, potem słabo, a w końcówce już bardzo źle i to nasi rywale w doliczonym czasie mieli chyba trzy doskonałe okazje na drugiego gola. My  potrafiliśmy podprowadzić piłkę pod pole karne Czechów. Potem był dramat - albo ją traciliśmy, albo ostatnie podanie było fatalne, a jak już do niego doszło, potencjalny strzelec zaliczał kiks lub oddawał taki strzał, że mógł trafić w kibica na trybunach, wytrącając mu z rąk torebkę z popcornem lub kiełbaskę z rożna, którą ze smakiem wcinał.

Dla mnie zapukaliśmy już w dno od spodu. Jedynym pozytywem dwóch ostatnich spotkań było to, że mimo zaprezentowanej wcześniej słabości w meczach wyjazdowych z Mołdawią i Albanią na Stadion Narodowy przybyło prawie 60 tysięcy widzów.

Mimo że jestem zdegustowany, załamany, a nawet wściekły z powodu tego, co obejrzałem, daleko mi do totalnego odwracania się od futbolu. Denerwują mnie głupie wpisy w sieci, wyzwiska od „kopaczy”, hasła, by wyrzucić wszystkich kadrowiczów i wziąć nowych albo dać sobie spokój z futbolem i oglądać siatkarzy. Zapewniam tych mądrali, że piłka będzie dalej istnieć i nie przestaniemy jej lubić, niezależnie od tego, co pokazują nasi zawodnicy. Dziś jest źle, a nawet gorzej niż źle, ale jutro? Kto wie, jak będzie....

Pisałem przed tygodniem, że jeśli zielonogórscy koszykarze powalczą z Anwilem Włocławek i pokażą niezły basket, ale w efekcie przegrają, to nie będę miał pretensji. I tak było. Zobaczyliśmy całkiem fajną koszykówkę, kilka dobrych akcji, niezłą dynamikę. Także to, o ile dziś lepszym od naszego zespołu jest ekipa z Włocławka.

Biorąc pod uwagę cele, jakie w tym sezonie stoją przed zespołem, czyli spokojne utrzymanie w lidze, można z jakimś tam optymizmem czekać, kiedy zagramy z rywalem z naszej półki (jeszcze nie teraz, bo w sobotę naszych czeka spotkanie w Lublinie ze Startem). Jednak jeśli w meczu pucharowym nie gra Jan Wójcik oficjalnie z powodu choroby, a nieoficjalnie bo chce rozwiązać kontrakt z uwagi na brak wypłat, to nie ma spokoju. Podzielili go kibice, wywieszając napis, który za sprawą transmisji widziała cała koszykarska Polska: „Konflikt dwóch Januszy to nie alternatywa! Gdy nasz kochany Zastal w długach dogorywa!”.

Światełko jednak rozbłysło. Klub Kibica (wielkie brawa) doprowadził do spotkania obu stron. I proszę! Okazało się, że miasto i urząd marszałkowski dokapitalizują spółkę kwotą po milionie złotych, by klub przetrwał i mógł funkcjonować. Jest też plan, co robić dalej. Uff! Kamień spadł nam z serca...

 

Andrzej Flügel
luty 29, 2024

ŻUŻEL: Tu jest miejsce Zielonej Góry

in Sport

by user1

Komentator Eleven Sports Marcin Musiał przedsezonowo ocenia, jak nasza drużyna…
luty 28, 2024

Jaki Zastal zobaczymy dziś ze Śląskiem?

in Sport

by user1

Dewiza, że najpierw próbujemy uratować nowy sezon, a potem cały…
luty 28, 2024

Gala KSF24 już 22 marca!

in Sport

by user1

Na to wydarzenie kibice Enei Falubazu Zielona Góra czekają z…
luty 27, 2024

Nowe maszty oświetleniowe przy Sulechowskiej. Piłkarze rozpalą „Dołek"

in Sport

by user4

Piłkarze Lechii marzyli o profesjonalnym oświetleniu stadionu przy ul. Sulechowskiej.…
luty 26, 2024

Sportowe Podsumowanie Weekendu

in Sport

by user1

Piłkarze wracają za tydzień do gry o ligowe punkty. Sezon…

Światełko jakby rozbłysło... [FELIETON]

Kiedy po meczu Polska - Czechy posłuchałem trenera i kilku naszych zawodników, zdawało mi się,…

Prezydent Kubicki przedstawia plan ratowania koszykarskiego ZASTALu!

"Mając na względzie wieloletnie tradycje i sukcesy klubu sportowego występującego obecnie pod nazwą ENEA STELMET…

Długa, wyboista droga [FELIETON]

Co robi szefostwo klubu, kiedy drużynie nie idzie? Zmienia trenera. Znacznie łatwiej wywalić jednego człowieka,…

Na W69 będzie nowy park maszyn. Umowa podpisana! [ZDJĘCIA / WIDEO]

Umowa podpisana, prace mogą się rozpoczynać! Stadion żużlowy znów będzie placem budowy. Dokładniej jego część.…

Sportowe dziwności [FELIETON]

Odetchnęliśmy z ulgą, kiedy zielonogórscy koszykarze wygrali wyjazdowy, ważny mecz z GTK Gliwice. Nieważne jak,…

Zostały wspomnienia [FELIETON]

W niedzielny wieczór byłem - pewnie nie tylko ja - rozdarty, bo z jednej strony…

 

 

Na skróty

 

   

 

  Uniwersytet Zielonogórski

Do góry

 

Wiadomości Zielona Góra

Wszelkie prawa zastrzeżone

Redakcja serwisu Wiadomości Zielona Góra nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca niezamówionych materiałów. Redakcja Wiadomości Zielona Góra zastrzega sobie prawo skracania i redagowania tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, redakcja zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów w tym zdjęć opublikowanych w serwisie Wiadomości Zielona Góra jest zabronione.