To była bardzo słaba jesień

To najsłabsza jesień w wykonaniu Lechii, odkąd ta wróciła do III ligi To najsłabsza jesień w wykonaniu Lechii, odkąd ta wróciła do III ligi Fot. Marcin Krzywicki
Przegranym 1:2 meczem ze Stalą Brzeg, po beznadziejnej postawie w drugiej połowie, zielonogórska Lechia zakończyła występy w 2021 roku. Jesień w jej wykonaniu była bardzo słaba.

 

Po porażce z Karkonoszami Jelenia Góra 1:2, czyli ostatnim meczu rundy jesiennej, Lechia w pierwszym spotkaniu wiosny - zagranym awansem w ubiegłą sobotę ze Stalą Brzeg - miała szansę, by zacząć pauzę w rozgrywkach w lepszych nastrojach. Do przerwy wydawało się, że tak się stanie. Zielonogórzanie prowadzili po bramce Przemysława Mycana. Niestety, po przerwie drużyna ,,została w szatni”. Grała wręcz tragicznie, a na to co wyrabiała obrona, spuśćmy zasłonę milczenia. W efekcie rywal strzelił dwa gole i zwyciężył.

W sumie tej jesieni (doliczając mecz ze Stalą) Lechia w 18 meczach zdobyła 18 punktów, strzeliła 19 goli, straciła 25. Wygrała pięciokrotnie, trzy razy zremisowała i aż dziesięciokrotnie przegrała.

W czasie przerwy letniej zielonogórzanie nie zanotowali jakichś wyraźnych wzmocnień. Można było jednak liczyć, że mający za sobą kilka sezonów w trzeciej lidze, doświadczeni  już zawodnicy spokojnie uplasują się w środku tabeli. Mieli słaby początek, ale potem Lechia punktowała w pięciu kolejnych meczach, odnosząc w nich trzy zwycięstwa. Usadowiła się nawet po ośmiu spotkaniach w górnej połówce tabeli. Wydawało się, że zostanie tam do końca jesieni, zresztą na więcej nikt nie liczył.

Niestety, w kolejnych pojedynkach było już gorzej, a w samej końcówce bardzo źle. Zielonogórzanie w 10 meczach wygrali zaledwie dwa razy na własnym boisku, zremisowali u siebie w derbach z Cariną Gubin, pozostałe mecze przegrali. Najgorsze, że ze spotkania na spotkanie wyglądali coraz gorzej. W ostatnich dwóch podejmowali zespoły sklasyfikowane niżej. Martwi oddanie słabym rywalom punktów u siebie, ale jeszcze bardziej styl, a właściwie jego brak. Zespół wyglądał tragicznie. Wolna gra, dramatyczna słabość w obronie, schematyczność, brak akcji oskrzydlających, strzałów z dystansu i dołująca nieskuteczność. Wszystko to pozostawiło fatalne wrażenie. Wydawało się, że szczególnie w ostatnich meczach solidny trzecioligowy poziom prezentują tylko bramkarz Wojciech Fabisiak i napastnik Przemysław Mycan. Reszta albo stoi w miejscu, albo się cofnęła. Co się z tym zespołem stało?

Podsumowując jesień, trzeba wspomnieć o Pucharze Polski. Za awans do 1/16 i pechową porażkę, po bardzo dobrym meczu z pierwszoligową Arką Gdynia, Lechii należą się brawa. Trener Andrzej Sawicki po tym spotkaniu powiedział, że ma nadzieję iż jego piłkarze potrafią to, co pokazali z zespołem grającym o dwie klasy wyżej, przełożyć na mecze w trzeciej lidze. Tak się, niestety, nie stało.

Lechia ma tylko pięć punktów przewagi nad strefą spadkową i wiosną czeka ją ciężka walka o utrzymanie. Pierwszy mecz w 2022 roku zaplanowano na 12 marca.

Andrzej Sawicki, trener Lechii Zielona Góra:

- W ostatnim meczu zagrały dwa zespoły, będące w podobnej sytuacji i nerwowość było widać. Pierwsza połowa bardzo dobra, zabrakło nam większego procentu skuteczności. W drugiej połowie szybko znowu straciliśmy bramkę i powietrze zeszło. Zespół, który nie punktuje, nie ma już takiej pewności siebie. Nie widziałem, żeby w ostatnim meczu zawodnicy byli fizycznie zmęczeni. Przeciwko Stali to raczej był problem mentalny, szczególnie po stracie bramki. Ocena jesieni? Jaka może być? Była fajna przygoda w Pucharze Polski, ale w lidze zdobyliśmy sporo punktów mniej niż zakładaliśmy. Ostatni nasz mecz w tym roku to już pierwszy mecz rundy wiosennej. W naszych ligowych poczynaniach było słabo. Nie ma się co czarować. Rezultat na koniec jest słaby.

 

af- ŁZ

 

styczeń 24, 2022

Enea Zastal BC uległ Uniksowi Kazań

in Sport

by user1

Ostatni zespół ligi VTB kontra lider. Jak może wyglądać takie…
styczeń 21, 2022

Teraz jest najlepszy czas na wycisk

in Sport

by user1

Jedni wrócili z obozu, drudzy z krótkich wakacji, a jeszcze…
styczeń 21, 2022

W tej dyscyplinie nadchodzą ciekawe czasy

in Sport

by user3

Zielonogórscy zawodnicy, korzystając z ferii, szlifują formę w karkonoskiej Przesiece.…
styczeń 21, 2022

Dostali w kość

in Sport

by user3

Bez ciężkiej pracy nie ma medali. Doskonale wiedzą to w…
styczeń 21, 2022

WEEKEND KIBICA

in Sport

by user2

Przed nami sportowy weekend. Sprawdź na jakie mecze warto się…

Nowa energia i stara motywacja [FELIETON]

Dobrze, że w dalekiej Australii zaczęli wreszcie grać w tenisa i skończył się temat, czy…

Nie będzie niczego! [FELIETON]

Nie ukrywam, że podobnie jak wiele osób, dla których sport jest czymś ważnym, zaskoczył mnie…

Dmuchanie na zimne i pełen luz [FELIETON]

Hitem ostatnich dni starego roku była rezygnacja trenera Paulo Sousy. Ponieważ w tej sprawie powiedziano…

Derby bez przerwy! W marcu dwa sparingi Falubazu ze Stalą!

Moje Bermudy Stal Gorzów będzie w marcu rywalem Stelmet Falubazu Zielona Góra w przedsezonowych sparingach.…

W zielonogórskim sporcie było znacznie więcej minusów niż plusów

W świątecznym wydaniu „Łącznika” proponujemy podsumowanie roku 2021 w zielonogórskim sporcie. Ostatnie 12 miesięcy znacznie…

Los prawdziwego kibica [FELIETON]

Nigdy nie ukrywałem, że jestem kibicem warszawskiej Legii. Tak to u mnie działa od ponad…

 

Na skróty

 

   

 

  Uniwersytet Zielonogórski

Do góry

 

Wiadomości Zielona Góra

Wszelkie prawa zastrzeżone

Redakcja serwisu Wiadomości Zielona Góra nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca niezamówionych materiałów. Redakcja Wiadomości Zielona Góra zastrzega sobie prawo skracania i redagowania tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, redakcja zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów w tym zdjęć opublikowanych w serwisie Wiadomości Zielona Góra jest zabronione.