Zielona Góra zasługuje na Ekstraligę!

Zielona Góra zasługuje na Ekstraligę! fot. Materiały Falubaz.com
- Awans trzeba wywalczyć na torze, rywale łatwo nie odpuszczą, ale Zielona Góra zasługuje na Ekstraligę i my się o to postaramy – przekonuje Piotr Żyto, trener Stelmet Falubazu Zielona Góra.

 

 - Na papierze Falubaz jest faworytem do awansu?

- Jesteśmy mocną drużyną, zmontowaliśmy dobry skład, ale inni też się zbroją. Dopiero po zakończeniu okienka transferowego poznamy siłę poszczególnych ekip. Bydgoszcz najmocniej stara się dotrzymać nam kroku. Awans trzeba jednak wywalczyć na torze, rywale łatwo nie odpuszczą.

 

- Max Fricke będzie liderem, w składzie pozostał Piotr Protasiewicz, Krzysztof Buczkowski zapowiada, że chce być wiodącym zawodnikiem. Do tego dochodzi drugi z Australijczyków Rohan Tungate. Rywale mają się czego bać!

- Max jest uczestnikiem cyklu Grand Prix i już sam fakt nobilituje go do bycia liderem zespołu. Piotr, Rohan i Krzysiu Buczkowski też nie będą mu ustępować. Każdego z nich stać na to, aby zostać liderem Falubazu. I w tym upatruję naszą szansę na sukces. Do dyspozycji mamy też Jana Kvecha, Damiana Pawliczaka, Mateusza Tondera na pozycji U24. Doszedł do nas junior Dawid Rempała, który zrobił duży postęp w tym sezonie. Ragus i Tufft z kolei nabrali ekstraligowego doświadczenia, co z pewnością zaprocentuje na torze. Zespół sobie poradzi!

 

- Kvech z nami zostanie?

- W zeszłym roku postawiliśmy na dużą rotację w składzie. Janek ma z nami ważny kontrakt. Na pewno przed sezonem ustalimy, kto jest numerem jeden na pozycji U24. Wytypowany zawodnik musi mieć w głowie większy spokój.

 

- Za rok będziemy drużyną ekstraligową?

- Cel jest jeden – awans! W 2019 r. z Rybnikiem też udała mi się ta sztuka. Chciałbym, powtórzyć wyczyn z Falubazem. Z drugiej strony z ligi spadałem też trzy razy, ale zawsze wracałem. Zielona Góra zasługuje na Ekstraligę i my ją wywalczymy.

 

- Mamy skład na dwa lata?

- Zespół ma być przygotowany na jazdę w Ekstralidze w 2023, dlatego zaproponowaliśmy zawodnikom dwuletnie kontrakty. Po awansie być może zajdą tylko kosmetyczne zmiany, a może wcale nie będą potrzebne.

 

- Mówi się, że jedną z przyczyn porażek Falubazu jest brak umiejętności przygotowania własnego toru.

- Każdy jest mocny do krytykowania, a nie do pracy. Poza tym, z uwagi na pandemię, przez ostatnie dwa lata kibice na treningach nie bywali, dlatego nie mieli okazji zobaczyć, w jaki sposób przygotowujemy tor. W zeszłym roku nasz owal był przygotowywany tak, aby pasował większości zawodnikom. Pogoda nam zresztą sprzyjała, dlatego nawierzchnia toru była identyczna na treningach i podczas spotkań ligowych. W minionym sezonie pogoda nie okazała się naszym sprzymierzeńcem. Staraliśmy się jednak z naszym sztabem szkoleniowym, aby łatwiej nam się ścigało z rywalami. Kibice też mieli troszkę radochy. W meczu z Częstochową było dużo mijanek, znawcy określili go jednym z najlepszych w tym roku w Ekstralidze. Nasz toromistrz Tomek Potoniec wykonuje robotę perfekcyjnie. Należą mu się duże podziękowania. Pamiętajmy o roli komisarzy torów, którzy mają wpływ na przygotowanie nawierzchni. Moja dewiza jest prosta -  tor ma być jednakowy cały sezon albo przyczepny albo twardy.

 

- Wiem, że trzeba się koncentrować na przyszłości, ale dlaczego Falubaz spadł?

- W decydujących momentach zabrakło nam szczęścia. Tak naprawdę dwa wyścigi zadecydowały o losach Falubazu. W meczu z Częstochową, w 15 gonitwie Dudek i Protasiewicz wyszli na 5:1. Błąd na pierwszym łuku sprawił, że przegraliśmy 1:5 i minimalnie całe spotkanie. Z Lesznem było podobnie. W ostatnim wyścigu wystarczyło przywieźć remis, przegraliśmy 2:4 i duże punkty meczowe znowu uciekły. Warto przypomnieć sobie mecz Torunia w Grudziądzu, naszych bezpośrednich rywali w walce o pozostanie w lidze. Na początku rywalizacji upadek zanotowali Pedersen i Holder. Za Pedersena wskoczył Krakowiak, który zanotował mecz życia i nasi rywale z Grudziądza zremisowali ważne dla nas spotkanie. Na spadek miały zatem wpływ niuanse, ale prawda jest i taka, że sami sobie zawiniliśmy. Nasi zawodnicy nie popisywali się równą formą. Nie pamiętam meczu, w którym wszyscy liderzy odpalili w jednym momencie. Na początku sezonu Matej Zagar miał upadek w Toruniu i jeździł z kontuzją. Max Fricke po dobrym początku startował w kratkę. Piotrek Protasiewicz w środku sezonu po kolizji z Adrianem Gałą obniżył loty. O naszych młodzieżowcach mówiono, że są najsłabsi w lidze, ale zrobili kilka niespodzianek. Ragus wygrał wyścig w Toruniu, z Gorzowem chłopaki wygrali 5:1. Nila Tuftta zahamowało parę upadków. Drużyna miała spory potencjał.

 

- Niektórzy mówią, że spadliśmy, bo magia Falubazu się skończyła, a w klubie jest bardzo zła atmosfera?

- Hejt mnie nie interesuje. Atmosfera w drużynie była znakomita, zawodnicy sobie pomagali. Dla przykładu Piotr pożyczył do Grudziądza swoje silniki Zagarowi, a Matej dobrze zajmował się młodzieżą. Zarząd klubu dał nam kredyt zaufania, mogliśmy spokojnie pracować. Prezes nie wywierał na nas presji. Wszystko było poukładane, zabrakło „tylko” wyniku.

 

- Jak się panu podobają proponowane zmiany w regulaminie, np. poszerzenie Ekstraligi, zagraniczny junior w składzie.

- Poszerzenie Ekstraligi to dobry pomysł, bo w pierwszej lidze jest kilka ciekawych zespołów. Na pewno trzeba poprawić sytuację beniaminka, bo kiedy zabiera się za urządzanie składu, to praktycznie nie ma już wartościowych żużlowców na rynku. Wspomina się o powrocie KSM (Kalkulowana Średnia Meczowa- red.), aby zapobiec tworzeniu dream teamu. Obcokrajowiec w roli juniora, to z kolei pójście na rękę klubom nie szkolących młodzieży. My stawiamy na dobrą szkółkę żużlową.

 

- Dziękuję za rozmowę.

 

Rafał Krzymiński - Falubaz.com

 

 

grudzień 02, 2021

Bestia zagra przeciwko Zastalowi

in Sport

by user2

Uwielbiany przez zielonogórska publiczność, “Bestia” czyli Adam Hrycaniuk dziś zagra…
listopad 30, 2021

Janowicz wystąpi w Zielonej Górze w towarzyskim meczu z Czechami

in Sport

by user1

Bez Igi Świątek i Huberta Hurkacza, ale z Jerzym Janowiczem…
listopad 26, 2021

To był udany debiutancki sezon

in Sport

by user3

Igor Waliłko jest pierwszym w historii polskim kierowcą w wyścigach…
listopad 26, 2021

Czas na Mundial

in Sport

by user2

Eko-Pol AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego udanie rozpoczął zmagania w II lidze…
listopad 26, 2021

Zremisowali ale wygrali

in Sport

by user3

PKM Zachód AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego szykuje się do meczu z…

3 grudnia finał Mikołajkowych Licytacji z udziałem Mistrza Świata!

Radość, wzruszenie, szczęście - te emocje wśród dzieci i wszystkich zaangażowanych w akcję osób już…

Wielkie futbolowe serca [FELIETON]

Skoro piłkarze skończyli, to mamy już prawdziwy wstęp do zimy. Nie będę się już znęcał…

Jak nie spróbujemy, to się nie przekonamy [FELIETON]

Ostatnio zrobiło się głośno o budowie stadionu piłkarskiego w Zielonej Górze. Jako wielki fan futbolu,…

Nie chcemy być białą plamą

100 mln zł miałoby kosztować zbudowanie w Zielonej Górze piłkarskiego stadionu z prawdziwego zdarzenia. Mogłyby…

List intencyjny podpisany! Starania o stadion piłkarski w mieście oficjalnie rozpoczęte [VIDEO]

Czy Zielona Góra doczeka się piłkarskiego stadionu piłkarskiego z prawdziwego zdarzenia? To wciąż brzmi niewiarygodnie,…

Tak było, jest i będzie [FELIETON]

Za kilka dni nasza piłkarska reprezentacja rozegra dwa ostatnie mecze w eliminacjach do mistrzostw świata.…

 

Na skróty

 

   

 

  Uniwersytet Zielonogórski

Do góry

 

Wiadomości Zielona Góra

Wszelkie prawa zastrzeżone

Redakcja serwisu Wiadomości Zielona Góra nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca niezamówionych materiałów. Redakcja Wiadomości Zielona Góra zastrzega sobie prawo skracania i redagowania tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, redakcja zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów w tym zdjęć opublikowanych w serwisie Wiadomości Zielona Góra jest zabronione.