70 lat województwa zielonogórskiego - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 367

70 lat województwa zielonogórskiego - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 367
Wyobrażacie sobie nasze miasto bez Centrum Biznesu, urzędu marszałkowskiego czy gmachu komendy policji? Ja nie! Nie byłoby ich gdyby nie powołanie województwa zielonogórskiego ze stolicą w naszym mieście. Równo 70 lat temu! - Czyżniewski! Widzę, że oglądasz zdjęcie antycznej kolumnady na pl. Słowiańskim. Czyżbyś sięgał do czasów stalinowskich? – moja żona zajrzała mi przez ramię na ekran komputera. Lubi takie klimaty. Może dlatego nic nie wspomniała o myciu patelni? Ja też lubię takie klimaty. Kolumnada szeroka na kilkadziesiąt metrów. Wysoka na kilka-kilkanaście metrów. Kto stawiał u nas takie antyczne budowle? – Maszerowaliśmy przez plac, kiedy sąsiad robił to zdjęcie kolumnady. Była olbrzymia, cała zbudowana z desek i jakiejś dykty – opowiadał mi przed laty Janusz Szymaniak oglądając zdjęcie podarowane rodzinie. – Ten mniejszy na zdjęciu to ja. Miałem wtedy 6-8 lat. Obok idzie mój brat Sergiusz. Rodzina Szymaniaków, znanych introligatorów, mieszkała nieopodal placu przy ul. Jedności. Niestety pan Sergiusz, wieloletni skarbnik miasta, już nie żyje. Kolumnada musiała być olbrzymia, bo idących przed nią braci prawie nie widać. Nie postawili jej miłośnicy antyku, lecz partyjni propagandziści, którzy w ten sposób mobilizowali naród do wytężonej pracy przy realizacji planu 6-letniego. Między kolumnami wisiały słuszne politycznie plansze, a z góry na zielonogórzan spoglądali Józef Stalin i Bolesław Bierut. To był początek lat 50. Kolumnadę ustawiono przed dawną szkołą zamienioną w urząd – siedzibę Wojewódzkiej Rady Narodowej, odpowiednik dzisiejszego urzędu wojewódzkiego. [caption id="attachment_20773" align="alignnone" width="2560"] Przed wojną budynek służb finansowych. W 1950 r. wprowadziło się tutaj KW PZPR - Ze zbiorów Muzeum Ziemi Lubuskiej[/caption] To było 70 lat temu. 28 czerwca 195o r. sejm uchwalił nowy podział administracyjny kraju. Powołano trzy nowe województwa: koszalińskie, opolskie i zielonogórskie. Dla naszego miasta to była epokowa zmiana. 10 dni później – 8 lipca – zorganizowano pierwsze, „konstytucyjna” sesja Wojewódzkiej Rady Narodowej, której przewodniczyła Leokadia Żmudzińska. Przyjechali na nią m.in. wicepremier Aleksander Zawadzki i wicemarszałek sejmu Wacław Barcikowski. WRN tworzyło 102 radnych oddelegowanych przez poszczególne partie polityczne. PZPR miał 55 przedstawicieli. Uroczystość odbyła się w teatrze przystrojonym w czerwone i biało-czerwone flagi. Obowiązkowo zawieszono również wielkie portrety Bolesława Bieruta, Józefa Stalina i Włodzimierza Lenina. Nie zabrakło portretów przodowników pracy. Sesje transmitowano przez megafony. Tymczasem jeszcze przed chwilą powiatowa Zielona Góra dosłownie trzeszczała w szwach. Przed wojną liczyła ok. 26 tys. mieszkańców. W 1950 r. było ich ponad 30 tys. Awans na stolicę województwa wymuszał gigantyczne zmiany. Trzeba było znaleźć miejsce na nowe, wojewódzkie instytucje i mieszkania dla setek nowych urzędników, specjalistów czy pracowników Urzędu Bezpieczeństwa. To była bezprecedensowa sytuacja i radzono sobie z nią w bezprecedensowy sposób. Wręcz brutalny wysiedlając z miasta setki rodzin, głównie element politycznie niepewny, czyli przedstawicieli tzw. prywatnej inicjatywy. Zagęszczano również mieszkania dokwaterowując nowych mieszkańców. [caption id="attachment_20775" align="alignnone" width="1280"] Kompleks szpitalny przy ul. Wazów przejęło Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego - Ze zbiorów Muzeum Ziemi Lubuskiej[/caption] W 1950 r. Zielona Góra materialnie nie była gotowa na objęcie funkcji wojewódzkich. Brakowało dużych gmachów dla administracji, które trzeba było dopiero zbudować. Tymczasem aparat partyjny i administracyjny musiał gdzieś urzędować. Dzisiejszy, charakterystyczny budynek Centrum Biznesu przy ul. Bohaterów Westerplatte, to dawny gmach Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (KW PZPR). Jego budowę zaczęto projektować w 1951 r. Wcześniej aparat partyjny zajął poniemiecki budynek administracji finansowej przy ul. Skarbowej. To jeden z nielicznych, przedwojennych biurowców w mieście. To dzisiejsza przychodnia Skarbowa przy ul. Chopina. Szkoda, że nazwa ul. Skarbowa zniknęła z planów miasta. DO KW PZPR należała również piękna kamienica przy al. Niepodległości 25. Wcześniej znajdował się tutaj oddział zakaźny szpitala. Dzisiaj aż trudno w to uwierzyć, ale to szpital najbardziej padł ofiarą tworzenia nowego województwa. W 1950 r. najwięcej budynków (i mieszkań) otrzymał Urząd Bezpieczeństwa Publicznego, złowroga instytucja – symbol czasów stalinowskich w Polsce. Aparat represji był bardzo rozbudowany. Lista budynków przejętych przez UB liczy kilkadziesiąt pozycji. Najważniejsza z nich to kompleks szpitalny przy ul. Wazów. Jeszcze zanim odbyła się uroczysta sesja WRN, nowe władze województwa zarządziły 1 lipca opróżnienie szpitala. W ciągu kilku dni część oddziałów, wraz z chorymi, miała się ewakuować do... Sulechowa. Uznano, że przeniesienie placówki o 21 km jest niewielką stratą. W tym czasie w mieście funkcjonowały jeszcze dwa szpitale: w elżbietankach oraz w dawnej klinice dr Brucksa przy al. Niepodległości (nieopodal teatru). Tę ostatnią również chciano przekazać aparatowi bezpieczeństwa, ale do tego nie doszło. Nadal znajdował się tutaj oddział położniczy, w którym na świat przyszło tysiące zielonogórzan. Równolegle rozpoczęto budowę Komendy Wojewódzkiej MO przy ul. Partyzantów. Pozostał jeszcze problem administracji wojewódzkiej. Na siedzibę Prezydium WRN wybrano budynek szkolny przy pl. Słowiańskim. Wcześniej funkcjonowała tutaj szkoła, którą przeniesiono do innego miasta. Budynek jednak nie wystarcza, dlatego z biegiem lat pomiędzy ul. Wyspiańskiego i Bema postawiono kilkanaście baraków, w którym umieszczono różne biura i instytucje. [caption id="attachment_20774" align="alignnone" width="1091"] Dawne gimnazjum realne – od 1950 r. siedziba Prezydium WRN - Ze zbiorów prywatnych[/caption]
          Tomasz Czyżniewski
                                           codziennie nowe opowieści i zdjęcia
                                                     Fb.com/czyzniewski.tomasz
Facebook
Twitter
grudzień 23, 2022

Tak, ta ulica to jest centrum Zielonej Góry - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 485 (1074)

- Oj, jak mnie korciło, żeby pokazać starą pocztówkę, bez…
październik 21, 2022

Zaglądamy do młyna burmistrza Semmlera - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 476 (1065)

Pomyśleć, że zabudowania starego młyna w Dolinie Luizy były tam…
lipiec 29, 2022

Z panią Anną wieczorem wędrujemy świętować - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 464 (1053)

To była wielka wyprawa – zabrałem żonę na wieczorną wędrówkę…
czerwiec 24, 2022

Toncoloriusz w świecie starych telewizorów - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 459 (1048)

Mamy go! 63. Bachusik zagościł na ścianie domu przy Starym…
grudzień 17, 2021

Rzeźników ci było u nas pod dostatkiem - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 433 (1021)

Lubię takie miejsca, które kultywują ponad stuletnia tradycję - zmieniają…

Każdy zakątek jest dobry na łyżwy i sanki - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 488 (1077)

Kiedy wrzuciłem na Facebooka zimowe zdjęcia z Kaczego Dołu, odezwało się mnóstwo osób. Nie tylko…

Stawiamy maszt i wreszcie mamy polską telewizję - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 487 (1076)

To było wydarzenie - 60 lat temu mieszkańcy Zielonej Góry i województwa mogli wreszcie obejrzeć…

Krzysztof Donabidowicz - fotograf zielonogórzan - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 486 (1075)

Smutna wiadomość, 8 stycznia zmarł Krzysztof Donabidowicz, najbardziej znany zielonogórski fotograf. Miał 102 lata. W…

Miał być pomnik kosmonautów - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 484 (1073)

Pierwsi kosmonauci z pompą, dwukrotnie odwiedzali nasze miasto. Najpierw, w 1961 r. do Zielonej Góry…

Wielka defilada przeszła ulicami Zielonej Góry - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 483 (1072)

To było niecodzienne żądanie: - Warto byłoby opisać, jak to po świeżo wyasfaltowanej Westerplatte przedefilowały…

Jak kiedyś milicja i gazeta z chuliganami walczyły - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 482 (1071)

- Cóż takiego grają w teatrze? - mógł zastanawiać się przechodzień, widząc tłum przed wejściem…

 

 

Na skróty

 

   

 

  Uniwersytet Zielonogórski

Do góry

 

Wiadomości Zielona Góra

Wszelkie prawa zastrzeżone

Redakcja serwisu Wiadomości Zielona Góra nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca niezamówionych materiałów. Redakcja Wiadomości Zielona Góra zastrzega sobie prawo skracania i redagowania tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, redakcja zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów w tym zdjęć opublikowanych w serwisie Wiadomości Zielona Góra jest zabronione.