Spacer po winiarskich piwnicach miasta - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 411 (999)

Piwnica winiarska pod domem E.T. Franke. Strop podtrzymuje ceglany filar ustawiony na środku piwnicy. Piwnica winiarska pod domem E.T. Franke. Strop podtrzymuje ceglany filar ustawiony na środku piwnicy. Fot. Tomasz Czyżniewski
Ja się wybieram - przez weekend będę buszował w podziemiach Zielonej Góry. Od piwnicy winiarskiej do piwnicy winiarskiej. Większość z nich znam, część odwiedzę po raz pierwszy. Uwierzcie mi - jest w nich tak przyjemnie chłodno… Przed nami 17 piwnic do odkrycia.

 

- Czyżniewski! 17 piwnic, w dodatku z degustacją win? Ty nie wrócisz do domu do końca miesiąca - nie wiem czy moja żona się zaniepokoiła, czy może perspektywa długiego powrotu ją ucieszyła. Zwłaszcza, że ostatnio patelnię umył mój syn Mateusz. Nie chciał tego robić twierdząc, że zmywak to moja domena. Podobno wyczytał to w jakiejś gazecie…

Nie zakładam tak długiego powrotu. Dzisiaj, razem z Czytelnikami, postanowiłem odwiedzić piwnicę w domu przy ul. Kupieckiej 22 (narożnik ul. Kupieckiej i Ciesielskiej). Należy ona do Dariusza Malinowskiego.

- Oprowadza po niej Tomasz Kowalski - słyszę od właściciela.

- Zgadza się, przez weekend będzie tutaj można degustować wina z winnicy Saganum, prowadzonej przez Marcina Furtaka, ja będę opowiadał o historii tego miejsca - przyznaje T. Kowalski, znawca wina, kabareciarz, na co dzień pracownik Muzeum Ziemi Lubuskiej. - Tutaj, w XIX wieku, swoją winiarnię miał Ernst Theodor Franke.

To miejsce już opisywałem w Spacerowniku (nr 225 z 25 sierpnia 2017 r.). Wtedy jednak nie wchodziliśmy do piwnicy.

Ze zbiorów Muzeum Ziemi Lubuskiej 1926 r. – prasa winiarska w firmie E.T. Franke należącej wówczas do Wilhelma Kulasa

Zarys budynku odnajdziemy już na planach z 1826 r. Następny rok, 1827, Ernest Theodor Franke podawał jako datę założenia firmy (Schmidt podaje rok 1821). W swojej reklamie Franke pisał, że handluje artykułami kolonialnymi i materiałami. Najważniejsza jednak była hurtownia wina i mieszcząca się w budynku „stara zielonogórska winiarnia”.

Sklep z artykułami kolonialnymi mieścił się na rogu budynku, natomiast winiarnia zajmowała następne pomieszczenia. Firma Ernest Th. Franke zajmowała sporą część placu pomiędzy dzisiejszą ul. Kupiecką i kościołem św. Jadwigi. Umiejscowiony tutaj parking strzeżony znajduje się na dawnym podwórku Frankego, przed laty otoczonym licznymi szopami.

Kiedy budynek powstał - dokładnie nie wiadomo. W dokumentach niemieckiej policji budowlanej zachowały się jedynie plany kolejnych szopek na zapleczu budynku i przeróbek wewnątrz domu.

Po I wojnie światowej potomkowie Ernesta powoli zaczęli wyprzedawać rodzinny majątek. W 1920 r. od Gerarda Teodora Samuela Franke dom kupił Wilhelm Kulas.

W zielonogórskim muzeum zachowało się piękne zdjęcie przedstawiające prasę winiarską w firmie Kulasa. Właśnie skończono tłoczenie winogron ze zbiorów w 1925 r. Wokół prasy, zbudowanej przez zielonogórską firmę H. König, zgromadzili się robotnicy i rodzina właściciela. Prasa stała, przypuszczalnie, w szopie na tyłach posesji.

Ze zbiorów Sławomira Ronowicza Panorama ul. Kupieckiej z domem E.T. Franke. Pocztówka wysłana w 1913 r.

Popatrzcie na główne zdjęcie. Prawdopodobnie zostało zrobione po winobraniu. Po jego prawej stronie, na środku budynku, widać tyczkę wystającą ponad ulicę. Na niej zawieszono wieniec. Tak w Grünbergu oznaczano winiarnię. Często taki znak wisiał nad lokalami tymczasowymi, w których właściciele sprzedawali wino z własnych winnic. Wino się skończyło, lokal zamykano, wieniec chowano i… do następnego winobrania.

Tyczka została zamontowana nad głównym wejściem do budynku. T. Kowalski otwiera wrota. Wchodzimy na klatkę schodową. Po lewej schody do piwnicy. Schodzimy. Czuć chłód i lekką wilgoć. Łukowe sklepienia. Na środku jeden filar podtrzymujący strop. Oczyma wyobraźni widzę beczki, które prawie 200 lat temu trzymał tu Franke.Posadzka jest wyłożona cegłami, ale wzdłuż ścian jest pas brukowany kamieniami polnymi. Widziałem takie rozwiązanie w wielu krajach. Na bruku, który powodował, że jest więcej wilgoci, ustawiano beczki - tłumaczy T. Kowalski.

Piwnice można oglądać w ramach Lubuskiego Festiwalu Otwartych Piwnic i Winnic. Od piątkowego wieczoru (18 czerwca) mieszkańcy i turyści będą mogli zwiedzić 17 historycznych piwnic winiarskich. - W każdej z nich czekać będą jedna, dwie, a nawet trzy lubuskie winnice. W wydarzeniu weźmie udział 26 winnic z całego województwa - zachęca Szymon Płóciennik, dziennikarz „Gazety Wyborczej”, jeden z organizatorów przedsięwzięcia. W piątek piwnice będą otwarte od 16.00 do 22.00, w sobotę od 12.00 do 22.00, w niedzielę od 10.00 do 16.00.

P.S. Za tydzień u Czyżniewskiego święto - tysięczny, całostronicowy artykuł o dawnej Zielonej Górze. Aż trudno mi uwierzyć, że tyle ich napisałem.

Ze zbiorów Muzeum Ziemi Lubuskiej Winiarnia E.T. Franke na początku XX wieku. Nad drzwiami z wejściem do budynku (po prawej stronie) widać wieniec zachęcający do odwiedzenia winiarni.

 Tomasz Czyżniewski

Codziennie nowe opowieści i zdjęcia

Fb.com/czyzniewski.tomasz

 

 

 

 

 

grudzień 23, 2022

Tak, ta ulica to jest centrum Zielonej Góry - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 485 (1074)

- Oj, jak mnie korciło, żeby pokazać starą pocztówkę, bez…
październik 21, 2022

Zaglądamy do młyna burmistrza Semmlera - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 476 (1065)

Pomyśleć, że zabudowania starego młyna w Dolinie Luizy były tam…
lipiec 29, 2022

Z panią Anną wieczorem wędrujemy świętować - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 464 (1053)

To była wielka wyprawa – zabrałem żonę na wieczorną wędrówkę…
czerwiec 24, 2022

Toncoloriusz w świecie starych telewizorów - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 459 (1048)

Mamy go! 63. Bachusik zagościł na ścianie domu przy Starym…
grudzień 17, 2021

Rzeźników ci było u nas pod dostatkiem - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 433 (1021)

Lubię takie miejsca, które kultywują ponad stuletnia tradycję - zmieniają…

Każdy zakątek jest dobry na łyżwy i sanki - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 488 (1077)

Kiedy wrzuciłem na Facebooka zimowe zdjęcia z Kaczego Dołu, odezwało się mnóstwo osób. Nie tylko…

Stawiamy maszt i wreszcie mamy polską telewizję - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 487 (1076)

To było wydarzenie - 60 lat temu mieszkańcy Zielonej Góry i województwa mogli wreszcie obejrzeć…

Krzysztof Donabidowicz - fotograf zielonogórzan - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 486 (1075)

Smutna wiadomość, 8 stycznia zmarł Krzysztof Donabidowicz, najbardziej znany zielonogórski fotograf. Miał 102 lata. W…

Miał być pomnik kosmonautów - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 484 (1073)

Pierwsi kosmonauci z pompą, dwukrotnie odwiedzali nasze miasto. Najpierw, w 1961 r. do Zielonej Góry…

Wielka defilada przeszła ulicami Zielonej Góry - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 483 (1072)

To było niecodzienne żądanie: - Warto byłoby opisać, jak to po świeżo wyasfaltowanej Westerplatte przedefilowały…

Jak kiedyś milicja i gazeta z chuliganami walczyły - SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI ODC. 482 (1071)

- Cóż takiego grają w teatrze? - mógł zastanawiać się przechodzień, widząc tłum przed wejściem…

 

 

Na skróty

 

   

 

  Uniwersytet Zielonogórski

Do góry

 

Wiadomości Zielona Góra

Wszelkie prawa zastrzeżone

Redakcja serwisu Wiadomości Zielona Góra nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca niezamówionych materiałów. Redakcja Wiadomości Zielona Góra zastrzega sobie prawo skracania i redagowania tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, redakcja zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów w tym zdjęć opublikowanych w serwisie Wiadomości Zielona Góra jest zabronione.